Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
sarunia28
Posty: 105
Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: sarunia28 »

Piekny Puszek i Kitunia <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Agnes »

Ale fajnie, taki koci telewizor, mają koteczki radoche :-)
wszystkie misie cudne <serce>
a moja ulubienica znów wdzięczy się do obiektywu <zakochana>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Betuś »

Kitunia pozuje jak na damę przystało.
Przy tym brytku to jest taka malutka <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Fusiu »

Cudne kociaki. Eliot jest tak piękny, że zamiast pracować, to wpatruję się w jego zdjęcia. <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jedno jest pewne, jeżeli kiedykolwiek zdecydowałabym się dla brata dla Magnusa, będzie to ten kolor.

Pięknie proszę o dużo głasków dla całej trójki.. po równo :D :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

atomeria pisze:Eliocik kończy dziś 9. miesięcy
I tu też przegapiłam taką fantastyczną okazję do składania życzeń?! Skandal, po prostu skandal! :bicz:

Eliociku, zdrówka Ci życzę przede wszystkim i żebyś zawsze był najszczęśliwszym Puszkiem na świecie i żeby wszystkie Twoje nowe doświadczenia były takie fajne i fascynujące jak te "okienne" :kotek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

Agnieszko, i za Twoje 424 dni na forum :winko: żeby Ci nie było smutno, że grudniowa rocznica przegapiona :-D Bardzo się cieszę, że tu jesteś i że mogę korzystać z Twoich doświadczeń <pokłon>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Becia »

<lol> <lol> <lol>
To i ja wzniosę toast :winko:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

ozon pisze: Agnieszko, i za Twoje 424 dni na forum :winko: żeby Ci nie było smutno, że grudniowa rocznica przegapiona :-D Bardzo się cieszę, że tu jesteś i że mogę korzystać z Twoich doświadczeń <pokłon>
<lol> <lol> <lol>
Myślałam, że pęknę ze śmiechu, jak to przeczytałam <lol> Ale też bardzo miło mi się zrobiło :kwiatek: Asiu, co za niezwykły pomysł! Dziękuję, jesteś kochana :kiss: :kwiatek:
Beciu, Tobie też dziękuję :kwiatek:
No to :winko: za moich 424 dni <lol>

A ja dziś naraziłam się na śmieszność i podejrzenie, że ześwirowałam <mrgreen> Jestem też podejrzana o czarnowidztwo.
Pojechałam ze zdrowym kotem do weta, bo zaniepokoiło mnie, że jest za duży jak na swój wiek <oops>
Chodzi oczywiście o Puszka i tak dokładnie zaniepokoił mnie duży przyrost wagi w krótkim czasie (wychodzi na to, że ok. pół kg w jakieś 2 tygodnie <strach> ). Z jednej strony gołym okiem widzę, że wystrzelił i zrobił się duży (wcale nie grubszy niż wcześniej), oczywiście nie omieszkałam też pomacać brzuszek, który okazał się miękki i niebolesny. Ale ja się przecież nie znam.
Pani wet dokładnie obejrzała, osłuchała, wymiętoliła i stwierdziła, że wszystko jest w najlepszym porządku, ale jeśli mnie to nie uspokaja to możemy zrobić usg, chociaż ona nie widzi podstaw. Dałyśmy więc spokój.
Pani wet stwierdziła, że poza tym, że jest piękny <mrgreen> i ogromny <strach> , to jest też trochę za gruby i dobrze by było, żeby go trochę odchudzić :-///// Jutro będę przebijać się przez wątki na temat odchudzania kota, ale w tej chwili nie widzę takiej opcji, jeśli jedyną metodą miałoby być ograniczanie dostępu do karmy.... Zobaczymy.

Muszę też usprawiedliwić się z czarnowidztwa - ja nie zakładałam, że coś jest nie tak, ja chciałam się upewnić, że wszystko jest ok.

Swoją drogą niedługo wybierzemy się na pełen przegląd z kompletem profilaktycznych, planowałam to na jego pierwsze urodzinki, ale pewnie w związku z tym wszystkim zrobię to wcześniej.

Yollu, dla Ciebie zdjęcie trawki, sprzed tygodnia pewnie, obecnie jest mocno "przycięta" <mrgreen>

Obrazek
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Aga L. »

Agnieszko, nie bierz całej winy z nadopiekuńczością na siebie, to ja Ci zasugerowałam tego weterynarza bo jak dla mnie przyrost wagi o ok. 10 % w ciągu dwóch tygodni u prawie dorosłego kota to trochę dziwne. Ale oczywiście bardzo się cieszę, że pani weterynarz nie stwierdziła niczego niepokojącego <mrgreen> na swoje usprawiedliwienie dodam, że gdyby którejś z nas przybyło 5-6 kg w dwa tygodnie to nie uznałybyśmy tego za normalne, prawda? Eliociku, przebiłeś już wagą swojego kolegę z hodowli, on gdy ważył 5 kg był już "wyzywany" od grubasów i to przez kogo??? Tak, przez swojego hodowcę, przez Esterę <diabeł>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Audrey »

Wchodzę, czytam, że kolejna forumowa rocznica.... ale ... zaraz, zaraz... 424 dni. Coś tu nie gra. ;-) W każdym razie, za 424 dni na forum :winko:
Kociaste przepiękne <serce> <serce>
Zablokowany