Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: AgnieszkaP »

Jak dobrze, że już dobrze <mrgreen> :kotek:
Aniu spisałaś się na medal :-) :kiss:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

atomeria pisze:(...)Tak sobie pomyślałam, że może dobrze by było część ostatnich postów skopiować do któregoś z wątków w dziale o bruszkowych problemach, tak do archiwum dokumentacji w celu powiększenia naszych "materiałów edukacyjnych", a przede wszystkim szukających pomocy.. Mago, Miss_Monroe, ma to sens? I czy istnieje taka możliwość?
Ania wyraziła zgodę na skopiowanie jej postów do wątku dotyczącego "Zakłaczenia" . Dziś wkleję opisany problem z poradami niektórych z Was. Aniu bardzo się cieszę, że Baxterek wraca do zdrowia :kotek:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Joanna P. »

Aniu, bardzo się cieszę, że wszystko już za Wami <tańczy>

Baxterku, Ty przystojniaku <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: MoniQ »

Audrey pisze: Dziś w kuwecie znalazłam dwie małe kupki i trzy kule.
Dziubulek leży brzuszkiem do góry, wywija salta za liptonkiem, śpi, marudzi, zaczepia, czyli wrócił nasz kot sprzed choroby. :-)
:ok:
Tak trzymaj Dziubulku! :kotek:
Bardzo się cieszę, że kryzys zażegnany :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Baxterek zasmakował w karmie RC. Na swojego ulubionego Pona nie za bardzo chce spojrzeć. <strach> Zmieszane karmy chrupie, ale kiedy rzucam mu pojedyncze ziarenka PoN, zostają tylko obwąchane.
Jeszcze tego mi brakowało, żeby w suchej karmie wybrzydzał. <lol>
Dziś rano był w kuwecie, zostawił kulkę, a za kuwetą jednego małego bobeczka. :-o
Już kiedyś mu się to zdarzyło. Na razie nie panikuję.

Wypatrzyłam na FB piękne kremowe maleństwo w hodowli Perła Południa. Serce szybciej zabiło. <serce>
Niestety na razie nie możemy sobie pozwolić na drugiego kotka. :-(
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Zosiak »

Jakze nas te bobeczki czasami wprawiaja w zachwyt <lol>
Super ze u Baxterka lepiej! Ten jeden poza kuweta to taki maly wypadek przy pracy na pewno :-)
I nastroje juz widze ze lepsze - poszukiwania drugiego koteczka - to taka forma mobilizacji Pana Kota? <diabeł> To sie nazywa szantaz :->
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Zosiu, nie szukam kotka. W tej chwili nie możemy sobie pozwolić na drugiego. Ot tak sobie przeglądałam zdjęcia i to maleństwo mnie zachwyciło.
Też mam nadzieję, ze ta kupka to wypadek przy pracy. :-)
Masz rację. W zyciu bym nie przypuszczała, że z kociej kupy można się tak cieszyć. ;-)

Danusiu, dziękuję za maść nagietkową. :roza: W jedną noc wyleczyła mi moje poprzygryzane ostatnio do krwi usta.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Becia »

Aniu, ogromnie się cieszę, że u Was już w porządku :ok:
A z karmą może będzie tak, że jak zostanie tylko PON w miseczce to Baxterek nie będzie wybrzydzał ;-))
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Jeżeli Baxterek jest chrupkojadem to na głodzie powinien wrócić do PONa ,na noc kiedy koty mają największy apetyt spróbuj Aniu nasypać samego PONa albo z mniejszą ilością RC.
No niestety niektóre te nasze skarby tak mają ,że chrupki w ogóle kłują w ząbki tak jak Kalę ale dzięki Dorszcze :kwiatek: i właśnie tej zasadzie ,że w nocy futra lubią podchrupywać Kala trochę chrupie tylko ,że RC ale lepsze to niż nic <mrgreen>

Kupkę obserwuj ,czy jest bardzo twarda i czy ma dużo kłaków bo w razie co Bezo-pet wskazany :ok: ja kupkę też obserwuje jak wygląda <roll> <oops>


Na maści Nagietkowej wychował się synek naszej p.dr Agnieszki który jest o 2 dni młodszy od Kali <lol> żadna inna nawet Sudocrem nie radziła sobie tak dobrze z jego pupcią <lol>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Danusiu, kupkę obserwujemy, miętosimy (oczywiście przez papier ;-) ) Nie była mocno twarda.
Podamy dziś troszkę bezo-petu.
Baxterek uwielbia suche chrupki. Też myślę, że będzie dobrze i będzie chrupał Pona.
A maść nagietkowa wchodzi na stałe do naszej domowej apteczki. :-)
Aaa... nie wiem, czy już pisałam, ale posiałam wczoraj trawkę.
Zablokowany