Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: Mago »

Póki jest nadzieja to będziemy mocno trzymać kciuki za koteńkę. Ja w każdym razie trzymam i wierzę, że kicia da radę :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lili

Post autor: Miss_Monroe »

Trzymam bardzo mocne kciuki za koteczkę, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: maga »

Trzymam kciuki ...zawsze jest nadzieja.
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: Barlog »

Mam nadzieję że mała się wyliże, jest młoda,silna i ma wsparcie w Tobie.
Mocno trzymam kciuki za powrót Lili do zdrowia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lili

Post autor: Sonia »

Mocno trzymam kciuki za cud :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nie można tracić nadziei :hug:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili

Post autor: Beate »

Za cud <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> :hug:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Lili

Post autor: atomeria »

mogg pisze: (...)... dlaczego moje przeczucia zawsze się sprawdzają :(((
Jeśli tak, to daj się przekonać, że jest nadzieja, że będzie dobrze :hug: Nie trać jej proszę, dla Lili, ja wiem, że cuda się zdarzają.
Mocno trzymam za życie i zdrowie Lili <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Lili

Post autor: Bartolka »

Bardzo mocno trzymam kciuki za koteczkę :kiss: :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lili

Post autor: Audrey »

Bardzo Wam współczuję tych przeżyć. :hug: Ale jednocześnie trzymam kciuki za Lulusię. Jest młodym, silnym kotkiem. Musi się wybudzić i wyzdrowieć. Musi wydarzyć się ten cud. Trzymam mocno kciuki za Lilę. :kotek: :kotek:
Trzymaj się i, tak jak napisała atomeria, nie trać wiary i nadziei. Jestem z Wami myślami. :hug: :hug: :hug:
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

dziękuję dziewczyny za kciuki przydadzą się Nam, siedzę i ryczę od godziny , chłopak do mnie dzwoni co chwilę . Wyczytałam w internecie że w większości przypadków koty umierają ale miały też późne rozpoznanie :(( znalazłam tylko 1 przypadek gdzie kot wyzdrowiał i też szybko podjęto decyzję o operacji po 3/4 dniach od wymiotów. Mam nadzieję że to że to 3 dni w sumie czekania czy coś się będzie działo da jej większe szanse na przeżycie. Jeszcze ta sterylizacja 2 tygodnie temu i narkoza a dzisiaj kolejna - ona po prostu jest słaba teraz. Pani weterynarz powiedziała że jak coś się będzie działo to zadzwoni i oby nie musiała.
Zablokowany