Kocham te moje futerka, wszystkie cztery (w tym psa), baaaardzo, ale okłaczona podłoga naprawdę czasem mocno mnie... irytuje <mrgreen> Nawet bardziej niż kłaki na ciuchach.
Ale nic to, w piątek zakupiłam furminator (test na Bajzelku przeszedł pozytywnie), a dziś zamówiłam odkurzacz akumulatorowy do doraźnego i szybkiego radzenia sobie z moja irytacją
Audrey, oj tak, takie stadko to masa radości <serce> <serce> <serce> <serce> (ale oczywiście i trosk trochę więcej).