Maggie & Lily

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Maggie & Lily

Post autor: Zosiak »

Wczoraj odbylo sie ważenie, gdyż zaczęłam nabierać podejrzeń, że Maggie coś tak, tego…. 5.9kg - ważona na rękach na ludzkiej wadze <shock> . To o 0.4 więcej niż na ważeniu miesiąc temu. Fałdka na brzusiu lekko się powiększyła i to ona właśnie mnie natchnęła na ważenie. Najlepsze jest to, że dostają porcje wg zaleceń i jedzonko z jak najmniejszą zawartością węglowodanów… Jedyne co mi przychodzi do glowy, że Maggie czyści obie miseczki <diabeł> Ale tego już upilnować nie zdołam zawsze. Choć teraz dając im mokre, będę bardziej się przyglądać.

A w ogóle stwierdziliśmy wczoraj z mężem, że nasze koty są prawołaputkowe <lol> Maggie jak nas paca, żeby ją głaskać - zawsze prawa łapka. Lilka wybiera czasem jedzonko z miski - prawą łapką. Łapanie sznureczków - prawe łapki :-) A myślałam ze tylko ludzie tak mają :-)
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Maggie & Lily

Post autor: Jennefer »

To moja Tami wazy 5,8 kg wazona taką samą metodą <oops>
Tez dostaje bezzbozowego Applawsa i czasami pol puszeczki dziennie Applawsa z kurczaczkiem albo z rybką. Waga na razie stoi w miejscu ale faldka jest dosc spora...
Glaski dla dziewczynek i pozdrowienia dla Ciebie :kwiatek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Maggie & Lily

Post autor: atomeria »

Oj, słuszna waga jak na tak młodą koteczkę <strach> naprawdę musi być wielka, bo niespecjalnie widać, żeby miała nadwagę.
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Maggie & Lily

Post autor: Jennefer »

Rzeczywiscie po zdjeciach nie widac, ze Magie jest puszysta w przeciwienstwie do mojej koty.
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Maggie & Lily

Post autor: Zosiak »

No wlasnie mam nadzieje, ze ona ogolnie jest duza :-) Na poczatku maja bedziemy szli na szczepienie, to jeszcze wtedy dokladnie sie ja zmierzy, zwazy i obejrzy :-) Na razie jak napisalam nie reaguje, tylko obserwuje.
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Maggie & Lily

Post autor: Kathi »

Trzymam kciuki za dobre wyniki <ok>
A co do wagi to ma fajna Maggie - jak na jej wiek :-D
Sliczne zdjecia kotek - Lilka delikatna i malutka a Maggie <serce> <serce> urzekla mnie :kotek:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Maggie & Lily

Post autor: Fusiu »

Super waga :) Wycałować poproszę <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Maggie & Lily

Post autor: ozon »

Zosiu, dużo zdrówka :kwiatek:
I mizianki dla Prawołaputkowych Dziewczynek :kotek: :kotek:

Czy mięsko wróciło już do łask?
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Maggie & Lily

Post autor: Zosiak »

U nas czas leci niesamowicie... odliczam czas do swiat, bo bede miec przerwe 6cio dniowa <mrgreen> Odpoczynek jest mi stanowczo pottzebny, jako ze w kwietniu praktycznie pracuje dla 2 dzialow na raz... <strach>
Wczoraj bylam z Lilka u weta - kontrolna wizyta przed sterylka. Kicia zdrowa, ma lekko zaczerwienione dziaselka, ale to dlatego, ze nie wszystkie zebiszcza jej jezszce wyszly. Wazy to moje malenstwo zaledwie 2.9kg. Docelowo nie oczekujemy wiecej niz 3.5 - wiec od Megusi bedzie sporo mniejsza.
A za tydzien - w srode - bedzie sterylka. Wolne juz zaklepane - mam nadzieje, ze kruszynka dobrze to zniesie :kotek:
Jako, ze ostatnio duzo osob na forum dogadza swoim kiciastym nowymi poslankami i drzewkami, tez wreszcie sie zmobilizowalam. Zamowilam wiklinowy kosz z poslaniami na 2 poziomach. Bardziej dla Maggie - Lilka zajela drzewko w salonie i Megus od czasu przeprowadzki duzo czasu spedza w sypialni spiac na naszym lozku. A bardzo bym chciala, zeby do nas wrocila. Kosz na pewno dojdzie przed swietami wiec obiecuje sesje zdjeciowa.
Uciekam dalej grzecznie pracowac :-/////
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Maggie & Lily

Post autor: Audrey »

Trzymam kciuki za sterylkę i szybki powrót koteńki do formy. :kotek: No i oczywiście za Twój spokój Zosiu. :hug:
Zablokowany