Tamyio
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Tamyio
Dużo zdrowia dla babci!
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Tamyio
Mocne kciuki za babcie! <ok> Na pewno da rade- kobiety sa bardzo silne i mocne
A Tamisia jest piekna kotenka
No i trzymam kciuki za bezpieczna jazde do Polski na swieta
<ok>
PS A ten nowy zwirek idzie wsypywac do ubikacji?
A Tamisia jest piekna kotenka
No i trzymam kciuki za bezpieczna jazde do Polski na swieta
PS A ten nowy zwirek idzie wsypywac do ubikacji?
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Tamyio
Aniu, kciuki ogromne trzymam za zdrówko Babci <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Tamyio
Dziekuje cioteczki i wujku Slonicku <zakochana> U babci dzis lekka poprawa, tylko boje sie bo jednego dnia jest lepiej drugiego gorzej.
Zwirek mozna wyrzucac do kibelka. Jak na razie bardzo mi i Tamisi pasuje, zobaczymy na ile nam starczy.
Zwirek mozna wyrzucac do kibelka. Jak na razie bardzo mi i Tamisi pasuje, zobaczymy na ile nam starczy.
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Tamyio
Co ja tu czytam! Pozdrów Babcię, tyle osób tu trzyma kciuki, że musi być dobrze 
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Tamyio
Ojej... bardzo mi przykro. Serdeczne zyczenia zdrowia dla Babci! Trzymaj sie dzielnie Jennefer 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Tamyio
Za babcię <ok> <ok> <ok> <ok> 
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Tamyio
za zdrowie babci <ok> za bezpieczna podróż <ok> żebyś za bardzo nie tęskniła za Tamisią <ok>
i głaski dla dziewczynki
i głaski dla dziewczynki
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Tamyio
Chyba jest lepiej, babcia dalej slaba ale raczej dochodzi do siebie :-)
Wczoraj wieczorem mialam dziwna sytuacje. Jak wrocilam z pracy to Tamiska cieszyla sie i potem poszla zjesc do miseczki (dalam jej resztke puszeczki z rana) i napila sie wody. Nagle z drugiego pokoju uslyszlaam takie chlusniecie. Pobieglam do przedpokoju a tam Tamiska stoi i patrzy przestraszona na pawika (sama woda i kurczaczek), ktorego zrobila. Dziwne bo kota zachowuje sie normalnie, a klaczkow nie widzialam. Oby sie to wiecej nie powtorzylo... <shock>
Wczoraj wieczorem mialam dziwna sytuacje. Jak wrocilam z pracy to Tamiska cieszyla sie i potem poszla zjesc do miseczki (dalam jej resztke puszeczki z rana) i napila sie wody. Nagle z drugiego pokoju uslyszlaam takie chlusniecie. Pobieglam do przedpokoju a tam Tamiska stoi i patrzy przestraszona na pawika (sama woda i kurczaczek), ktorego zrobila. Dziwne bo kota zachowuje sie normalnie, a klaczkow nie widzialam. Oby sie to wiecej nie powtorzylo... <shock>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Tamyio
A czy Tamisia je szybko? Moja Maggie mokre jak dopadnie to je raczej zachlannie... Raz jej sie zdarzylo, ze wlasnie w trakcie jedzenia zwymiotowala. Jesli to bedzie jednorazowy incydent, to mysle ze nie ma sie czym martwic :-)
