Miska robi wrażenie
Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Miska robi wrażenie
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Ale wielgachna micha <mrgreen>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
O mamuniu. Jakie wielkie misisko. <shock>
Grzeczny Forreścik.
<serce>
Grzeczny Forreścik.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Świetna miska, ja tam bym chętnie się z niej napiła <mrgreen>
Betuś, postaw ją może w innym miejscu, dalej od jedzenia, najlepiej na jego ulubionym szlaku komunikayjnym.
To, że miski z jedzeniem nie powinny stać w pobliżu wodopoju, to podobno jedna z kocich zasad
Betuś, postaw ją może w innym miejscu, dalej od jedzenia, najlepiej na jego ulubionym szlaku komunikayjnym.
To, że miski z jedzeniem nie powinny stać w pobliżu wodopoju, to podobno jedna z kocich zasad
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
O tym, że tam nie powinna stać już się dziś przekonałam. Nad nią jest lodówka, wpadła mi do miski cała kostka margaryny i powódź w kuchni <wsciekly>atomeria pisze:Świetna miska, ja tam bym chętnie się z niej napiła <mrgreen>
Betuś, postaw ją może w innym miejscu, dalej od jedzenia, najlepiej na jego ulubionym szlaku komunikayjnym.
To, że miski z jedzeniem nie powinny stać w pobliżu wodopoju, to podobno jedna z kocich zasad
No, ale sernik się już piecze więc dobry humor wrócił :-)
No a miska, no mówiłam, że dla dobermana <lol> Chyba Forrest lubi wszystko co jest duuuże <lol>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
U mnie też miska musi stać z dala od jedzenia. Poza tym Kaya lubi pic na parapecie, tam gdzie czesto spi,
w jednym kącie posłanie, a dalej miska. Czasem w nocy slysze jak chlipta na parapecie.
No i oczywiście hitem jest kapiąca woda w wannie, tam Tajsonek wiedzie prym.
Moje koty niestety czesto w wannie zasypiaja i zostawiamy im wodę kapiaca cała noc, wiem, że to głupie marnotrawienie, ale co zriobić, Kaycia tak lubi zasypiac przy tym dzwięku
<oops>
Juz nie mówię, że wanna musi być zawsze czysta, wytarta do sucha, na tym reczniczek, a dopiero
koty sa wpuszczane. Wiem, wariactwo i wstyd się czasem przyznać <rotfl>
Forrest, a Ty pij chłopaku śliczny <zakochana>
taką michę Ci Pancia wystawila <shock>
w jednym kącie posłanie, a dalej miska. Czasem w nocy slysze jak chlipta na parapecie.
No i oczywiście hitem jest kapiąca woda w wannie, tam Tajsonek wiedzie prym.
Moje koty niestety czesto w wannie zasypiaja i zostawiamy im wodę kapiaca cała noc, wiem, że to głupie marnotrawienie, ale co zriobić, Kaycia tak lubi zasypiac przy tym dzwięku
Juz nie mówię, że wanna musi być zawsze czysta, wytarta do sucha, na tym reczniczek, a dopiero
koty sa wpuszczane. Wiem, wariactwo i wstyd się czasem przyznać <rotfl>
Forrest, a Ty pij chłopaku śliczny <zakochana>
taką michę Ci Pancia wystawila <shock>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Pij malutki ,na zdrowie :-) 
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Ale Forrest urósł <shock> Jest prze-śli-czny! PRZEŚLICZNY!
A miska fiu fiu <gwiżdże> Super!
A miska fiu fiu <gwiżdże> Super!
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
faktycznie miska wielgachna ... <lol>
ale oby tylko był skutek ...
tak jak dziewczyny piszą ... stawiaj wszędzie tam gdzie kotek najczęściej lubi przebywać...
ja tych misek mam co najmniej trzy... w kuchni przy parapecie, w pokoju blisko drapaka, w łazience na blacie ...
+ opisany wcześniej dzbanek czy regularnie odkręcana woda w kranie w wannie ... tzn wtedy kiedy ja jestem w łazience ... wtedy przybiegają i udają że też są takie higieniczne ... <lol>
do pracy wstaję zawsze pół godziny wcześniej aby te wszystkie miski pomyć i wodę zmienić, jedzonko dać, suche uzupełnić .... i wodę w wannie odkręcić ... no taki los służby ... <lol>
ale oby tylko był skutek ...
tak jak dziewczyny piszą ... stawiaj wszędzie tam gdzie kotek najczęściej lubi przebywać...
ja tych misek mam co najmniej trzy... w kuchni przy parapecie, w pokoju blisko drapaka, w łazience na blacie ...
+ opisany wcześniej dzbanek czy regularnie odkręcana woda w kranie w wannie ... tzn wtedy kiedy ja jestem w łazience ... wtedy przybiegają i udają że też są takie higieniczne ... <lol>
do pracy wstaję zawsze pół godziny wcześniej aby te wszystkie miski pomyć i wodę zmienić, jedzonko dać, suche uzupełnić .... i wodę w wannie odkręcić ... no taki los służby ... <lol>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Betuś, nie wiem, czy czytałaś wypowiedź forumowej Sowy (psychologa zwierząt). Przekopiowałam jej wypowiedź:
"Cóż, raczej się o tym nie mówi, ale zantropomorfizowaliśmy sposób jedzenie i picia kota. To my jemy i pijemy jednocześnie, kot tak nie robi.
Dla kota postawienie miski z woda obok miski z karmą jest nielogiczne
. Kot po upolowaniu i zjedzeniu odchodzi nieco, czasem siada w ulubionym przeznaczonym do tej czynności miejscu i się przede wszystkim myje. Robi porządek z futrem, przywraca mu właściwy dla siebie zapach.
W naturze mysz lub inne żarełko raczej nie przebywa obok wody. Woda znajduje się przy ścieżkach na terytorium i kot korzysta z niej patrolując rewir. Nasz dom też jest terytorium, w którym kot ma swoje ścieżki. Jak się przyjrzymy to kot chadza z różnych ulubionych miejsc mniej więcej tymi samymi trasami. Przy ścieżce warto postawić drapak, bo ścieżka musi zostać przecież zaznaczona (lepiej by nie była zaznaczona kanapa) i warto postawić wodę. To trochę tak jakbyśmy mu ustawili e naturalnym miejscu kałużę lub strumień.
Oczywiście nie ma sensu ustawiać wody przy ścieżce wiodącej do kuwety ;...".
U nas też stoi taka duża szklana micha i koty dość często z niej piją
Ale wciąż walczę o większe ilości wypijanej wody, bo kulek w kuwecie, mimo sześciu porozstawianych w różnych miejscach misek, wciąż za mało...
"Cóż, raczej się o tym nie mówi, ale zantropomorfizowaliśmy sposób jedzenie i picia kota. To my jemy i pijemy jednocześnie, kot tak nie robi.
Dla kota postawienie miski z woda obok miski z karmą jest nielogiczne
W naturze mysz lub inne żarełko raczej nie przebywa obok wody. Woda znajduje się przy ścieżkach na terytorium i kot korzysta z niej patrolując rewir. Nasz dom też jest terytorium, w którym kot ma swoje ścieżki. Jak się przyjrzymy to kot chadza z różnych ulubionych miejsc mniej więcej tymi samymi trasami. Przy ścieżce warto postawić drapak, bo ścieżka musi zostać przecież zaznaczona (lepiej by nie była zaznaczona kanapa) i warto postawić wodę. To trochę tak jakbyśmy mu ustawili e naturalnym miejscu kałużę lub strumień.
Oczywiście nie ma sensu ustawiać wody przy ścieżce wiodącej do kuwety ;...".
U nas też stoi taka duża szklana micha i koty dość często z niej piją
Ale wciąż walczę o większe ilości wypijanej wody, bo kulek w kuwecie, mimo sześciu porozstawianych w różnych miejscach misek, wciąż za mało...