Alicia
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Cieszę się, ze Alicia wam się podoba. Ja tez uważam, ze jest śliczna <mrgreen>
Taki fajny kot dołączony jako gratis do zestawu suchych karm… opłacało się.
Alicia lubi kartony i jakimś kocim sposobem potrafi się dopasować do pudelka dowolnych rozmiarów. To zooplusowe nie było aż takie ciasne, ciaśniej było w pudelku po butach, w którym żeby się zmieścić musiała wybierać, czy wystawić głowę, czy pupcie. <lol>
Lubię zamawiać w Zooplusie, niby mamy tu sklep zoologiczny, ale jest na drugim końcu miasta, a my rzadko bywamy w tamtym rejonie, na dodatek nie zawsze maja wszystkie rodzaje karm, a jeśli są, to zwykle w wielkich workach. Alicia nie je dużo. 2kg wystarczyło jej na prawie 2 miesiące, a ja mam wrażenie, ze 2-kilowa paczka po 2 miesiącach już tak nie pachnie i nie smakuje. Dlatego tym razem kupiłam jej chrupki w paczkach po 400g, no i chrupki na ząbki i odklaczanie (Beaphar, mam nadzieje, ze dobre) i parę piłeczek, żebyśmy miały za czym biegać.
Taki fajny kot dołączony jako gratis do zestawu suchych karm… opłacało się.
Alicia lubi kartony i jakimś kocim sposobem potrafi się dopasować do pudelka dowolnych rozmiarów. To zooplusowe nie było aż takie ciasne, ciaśniej było w pudelku po butach, w którym żeby się zmieścić musiała wybierać, czy wystawić głowę, czy pupcie. <lol>
Lubię zamawiać w Zooplusie, niby mamy tu sklep zoologiczny, ale jest na drugim końcu miasta, a my rzadko bywamy w tamtym rejonie, na dodatek nie zawsze maja wszystkie rodzaje karm, a jeśli są, to zwykle w wielkich workach. Alicia nie je dużo. 2kg wystarczyło jej na prawie 2 miesiące, a ja mam wrażenie, ze 2-kilowa paczka po 2 miesiącach już tak nie pachnie i nie smakuje. Dlatego tym razem kupiłam jej chrupki w paczkach po 400g, no i chrupki na ząbki i odklaczanie (Beaphar, mam nadzieje, ze dobre) i parę piłeczek, żebyśmy miały za czym biegać.
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Oj tak, Królowa przejęła władze.
Dzis znow mnie obudzila, tym razem juz o 7 rano, a tak sie chcialam wyspac... Musze przyznac, ze gdyby to maz obudzil mnie tak wczesnie w moj wolny dzien bylabym, delikatnie mowiac, rozdryzniona, ale poniewaz zrobila to Alicia... Jak tu sie zloscic, widzac tuz po obudzeniu kocia niewinna minke? A kiedy na dodatek Alicia na widok moich otwartych oczu wywalila sie podwoziem do gory i zaczela mruczec nie moglam nie wstac :-)
Dzis znow mnie obudzila, tym razem juz o 7 rano, a tak sie chcialam wyspac... Musze przyznac, ze gdyby to maz obudzil mnie tak wczesnie w moj wolny dzien bylabym, delikatnie mowiac, rozdryzniona, ale poniewaz zrobila to Alicia... Jak tu sie zloscic, widzac tuz po obudzeniu kocia niewinna minke? A kiedy na dodatek Alicia na widok moich otwartych oczu wywalila sie podwoziem do gory i zaczela mruczec nie moglam nie wstac :-)
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Yolu moja budzi mnie o 5 .50 co dzień więc wstaje wypuszczam z pokoju córki kotkę Lolę ,daję im puszeczkę ,wrzucam świniakowi zielonej pietruszki do klatki ,głaskam pieska po główce po czym ona wskakuje mi do łózka ,idziemy spać jak budzę się o 7 .00 leżą wszystkie trzy na łóżku i nawet czasem mąż się załapie jak wcześniej z pracy wróci po nocnej zmianie
przepraszam za off...
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze