A Ty uważaj proszę na nogę i oszczedzaj ja - ja wiem (oj wiem) ze po okresie leżenia człowiek chciałby rock'n'rolla zatanczyc, ale nic z tego. Dla siebie i swoich zwierzakow - oszczędzaj sie :-)
Kitka, Bazyl i Eliot
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Agnieszko - mam nadzieje ze u Diunki to nic powaznego nie bedzie
A Ty uważaj proszę na nogę i oszczedzaj ja - ja wiem (oj wiem) ze po okresie leżenia człowiek chciałby rock'n'rolla zatanczyc, ale nic z tego. Dla siebie i swoich zwierzakow - oszczędzaj sie :-)
A Ty uważaj proszę na nogę i oszczedzaj ja - ja wiem (oj wiem) ze po okresie leżenia człowiek chciałby rock'n'rolla zatanczyc, ale nic z tego. Dla siebie i swoich zwierzakow - oszczędzaj sie :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
I ja Twojej nodze życzę szybkiego powrotu do sprawności! 
A dla Diunki specjalne głaski, dużo zdrówka!
I pokaż resztę ferajny
A dla Diunki specjalne głaski, dużo zdrówka!
I pokaż resztę ferajny
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Mam nadzieję, że ten guzek to nic poważnego... Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
A Twoja nogą z pewnością będzie coraz lepiej. Jeszcze troszeczkę <ok> <ok> <ok>
A Twoja nogą z pewnością będzie coraz lepiej. Jeszcze troszeczkę <ok> <ok> <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
<mrgreen> Jakie to miłe, że o nas myślicie
Naprawdę bardzo miłe.
Dziękuję też w imieniu Puszka
I za Wasze kciuki!
Ja o Was też myślę i forum oczywiście podczytuję, tyle że w zasadzie wyłącznie na telefonie i korzystając z każdej wolnej chwili.
Przypomniało mi się, że ten aktualnie duży guz na Diunce był już wcześniej badany (jako jeden z kilku) i to jest tłuszczak. Tylko strasznie szybko się rozrósł
Profilaktycznie pojedziemy do weta i podejmiemy decyzję co robić. No nie chcę jej znów operować, chociaż muszę przyznać, że ostatnio była poddana narkozie wziewnej i czuła się po niej rewelacyjnie, jak ją odbierałam z kliniki to wcale nie było widać, że jeszcze przed chwilą (no nie taką znowu chwilą) była nieprzytomna. Co jeszcze bardziej mnie zdziwiło - nie stawiała najmniejszego oporu, kiedy musiałyśmy wrócić do kliniki po wysiusianiu się, tak to nigdy nie było, a tych narkoz miała już kilka niestety.
Noga z każdym dniem lepiej, więc korzystałam ostatnio z wolnego i nadrabiałam zaległości... głównie ogrodowe :-) Ogród to moja druga pasja, zaraz po moich futerkach, a szczególnie upodobałam sobie hortensję, mam już taką skromną kolekcję <oops> Jak zakwitną to pokażę.
Jutro w końcu idę do pracy po trzech tygodniach siedzenia w domu, czeka mnie więc pobudka o 5:30 :-) Teraz latem to najmniejszy problem, dziś wstałam o 6:30, wyspana i rześka, szkoda spać, kiedy słońce świeci i tyle fajnego jest do zrobienia <mrgreen> Chociaż siedzieć w biurze też szkoda.. pomimo, że naprawdę lubię moją pracę.
To jeszcze raz dziękujemy, pozdrawiam wszystkich baaaardzo serdecznie
Dziękuję też w imieniu Puszka
Ja o Was też myślę i forum oczywiście podczytuję, tyle że w zasadzie wyłącznie na telefonie i korzystając z każdej wolnej chwili.
Przypomniało mi się, że ten aktualnie duży guz na Diunce był już wcześniej badany (jako jeden z kilku) i to jest tłuszczak. Tylko strasznie szybko się rozrósł
Noga z każdym dniem lepiej, więc korzystałam ostatnio z wolnego i nadrabiałam zaległości... głównie ogrodowe :-) Ogród to moja druga pasja, zaraz po moich futerkach, a szczególnie upodobałam sobie hortensję, mam już taką skromną kolekcję <oops> Jak zakwitną to pokażę.
Jutro w końcu idę do pracy po trzech tygodniach siedzenia w domu, czeka mnie więc pobudka o 5:30 :-) Teraz latem to najmniejszy problem, dziś wstałam o 6:30, wyspana i rześka, szkoda spać, kiedy słońce świeci i tyle fajnego jest do zrobienia <mrgreen> Chociaż siedzieć w biurze też szkoda.. pomimo, że naprawdę lubię moją pracę.
To jeszcze raz dziękujemy, pozdrawiam wszystkich baaaardzo serdecznie
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
I ja spóźniona, najwspanialsze życzenia dla Puszka przesyłam
sto lat w zdrowiu u miłości
Mam nadzieje, że z Diunką to nic poważnego, mocne kciki za nią cisnę! i zdrówka życzę!
Mam nadzieje, że z Diunką to nic poważnego, mocne kciki za nią cisnę! i zdrówka życzę!
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Bardzo się cieszę,że z nogą już lepiej <ok>
Na zdjęcia z ogrodu czekam z niecierpliwością. <gwiżdże>
Na zdjęcia z ogrodu czekam z niecierpliwością. <gwiżdże>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Agnes, Fusiu, pięknie dziękujemy
W końcu przywiozłam z biura drapaczek, który już dawno kupiłam z myślą o Kituni.
Rozpakowałam, postawiłam na chwilę na stole... i tyle potrzeba było Kituni, żeby wziąć w posiadanie i już nikomu nie oddać <mrgreen> Tak to wyglądało i nadal wygląda, bo nadal tam leży, od ponad dwóch godzin <mrgreen> Drapak nadal na stole oczywiście.
Lewe górne zdjęcie to pierwsza przymiarka czy pasuje, to po prawej kilka minut później, z dołu po ponad godzinie. Załączonej kocimiętki wcale nie użyłam :-)

To się nazywa dobrze wydać pieniądze <lol> I zrobić trafiony prezent.
W końcu przywiozłam z biura drapaczek, który już dawno kupiłam z myślą o Kituni.
Rozpakowałam, postawiłam na chwilę na stole... i tyle potrzeba było Kituni, żeby wziąć w posiadanie i już nikomu nie oddać <mrgreen> Tak to wyglądało i nadal wygląda, bo nadal tam leży, od ponad dwóch godzin <mrgreen> Drapak nadal na stole oczywiście.
Lewe górne zdjęcie to pierwsza przymiarka czy pasuje, to po prawej kilka minut później, z dołu po ponad godzinie. Załączonej kocimiętki wcale nie użyłam :-)

To się nazywa dobrze wydać pieniądze <lol> I zrobić trafiony prezent.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Woooow, a gdzie to można tak dobrze wydać pieniądze <mrgreen> ?
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Super, świetnie do siebie pasują, Kitka i drapak. Faktycznie, satysfakcja z trafionego prezentu - bezcenna <tańczy>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Drugie zdjęcie jest świetne <lol>
