Kitka, Bazyl i Eliot
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Bazylek wygląda jakby go za karę tam posadzili <lol>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Na tym forum powinno być ostrzeżenie:atomeria pisze:<lol> skąd wiedziałaś?AgnieszkaP pisze:Aga, czy drapaczek wciąż stoi na stole? <lol>
Nie mam sumienia go przestawić... póki co <diabeł>
Pewnie by się okazał, ale nie sądzę, żeby Tamisiowi to przeszkadzało, oto dowódSonia pisze: Obawiam się tylko, czy w przypadku Tamisia nie okazałby się ciut za mały <lol>Jeszcze ciepły, musiałam Wam to pokazać.
Puszek - 7,5kg
Bajzelek - 6kg (ten to mieści się na luziku <mrgreen> a nie spodziewałam się)
UWAGA: możesz dostać ataku śmiechu <!> <rotfl>
Ja dostałam
Kocham te Twoje koty
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Puszeczek to chyba zapomniał ze on to sreberki jest i powinien być malusi
Mina Bazyla jest cudowna
Mina Bazyla jest cudowna
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
w Twoim przypadku to bardzo dobrze wydane pieniądze, "rondelek" nie stygnie <mrgreen> jest w ciągłym użyciu, koszty pewnie się już zwróciły min. trzykrotnie <lol> <lol> <lol>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Biedna Kitunia, chłopaki wykoptowali ją z rondelka <mrgreen> ciekawe, czy robią takie cuda w większych rozmiarach, tak pacze na Puszka, a on tyle luźnej skóry ma na grzbiecie <lol>
Mina Bajzelka - bezcenna <zakochana>
Mina Bajzelka - bezcenna <zakochana>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
świetne zdjęcia ... <lol>
i te miny ....
zazdroszczę Ci tak utrafionego prezentu ... wszystkim przypasował ... <mrgreen>
wygłaskaj całą ferajnę ...

i te miny ....
zazdroszczę Ci tak utrafionego prezentu ... wszystkim przypasował ... <mrgreen>
wygłaskaj całą ferajnę ...
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Jak sobie radzą kociny w tym upale?

- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aguś, co tam u Was? Co u kociastych?
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Hej
Wpadłam, żeby powiedzieć, że wszystko ok! Bo sama też potrafię się szczerze zaniepokoić, kiedy któraś z Was na dłużej znika <oops>
W pracy mam szczyt sezonu i wiadomo co się z tym wiąże <diabeł> W domu gonię czas stracony na przymusowym nicnierobieniu <mrgreen> Pracy mam dużo, głównie w ogrodzie, ale to mnie naprawdę uszczęśliwia :-) Prawie tak bardzo jak moje futerka.
Nie mogę się doczekać zadaszenia i osiatkowania tarasu, za miesiąc powinno być już zrobione, ale nie za sprawą TŻ <mrgreen> tylko "speca", po którego zadzwoniłam w uzasadnionej obawie, że jeśli będę się oglądała na TŻ, to w tym roku nic z tego nie będzie. Mój TŻ niestety nie z tych, o których z zazdrością czytam w niektórych tutejszych wątkach <lol>
Tak czy inaczej efekt się liczy - dziękuję za Wasze kciuki
Zdjęcia pstrykam... postaram się coś wkrótce wrzucić.
Upały u nas w domu nie są jeszcze aż tak dokuczliwe, ale po kocurkach i tak widać wzrost temperatury, za to Kitunia jest w swoim żywiole, ona kocha ciepełko (zimną wyleguje się tuż przed kominkiem, gdzie skwar jest w moim odczuciu nie do wytrzymania!).
Pozdrawiam Was serdecznie

W pracy mam szczyt sezonu i wiadomo co się z tym wiąże <diabeł> W domu gonię czas stracony na przymusowym nicnierobieniu <mrgreen> Pracy mam dużo, głównie w ogrodzie, ale to mnie naprawdę uszczęśliwia :-) Prawie tak bardzo jak moje futerka.
Nie mogę się doczekać zadaszenia i osiatkowania tarasu, za miesiąc powinno być już zrobione, ale nie za sprawą TŻ <mrgreen> tylko "speca", po którego zadzwoniłam w uzasadnionej obawie, że jeśli będę się oglądała na TŻ, to w tym roku nic z tego nie będzie. Mój TŻ niestety nie z tych, o których z zazdrością czytam w niektórych tutejszych wątkach <lol>
Tak czy inaczej efekt się liczy - dziękuję za Wasze kciuki
Zdjęcia pstrykam... postaram się coś wkrótce wrzucić.
Upały u nas w domu nie są jeszcze aż tak dokuczliwe, ale po kocurkach i tak widać wzrost temperatury, za to Kitunia jest w swoim żywiole, ona kocha ciepełko (zimną wyleguje się tuż przed kominkiem, gdzie skwar jest w moim odczuciu nie do wytrzymania!).
Pozdrawiam Was serdecznie
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
To ja czekam cierpliwie na zdjęcia :-)