Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Audrey »

Słodziaczki kochane. <serce> <serce> <serce> Diuneczka jaka piękna. <zakochana> <zakochana>
Historia z myszką świetna. Puszek pewnie nie chciał sobie łapek brudzić. <lol> <lol>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Dziś cały dzień pada, a koty i tak większą jego część spędziły na tarasie <mrgreen> Bajzelkowi nawet nieco dupsko zamokło <strach> I nic mu to nie przeszkadzało! Nic! A on przecież taki delikatny i wrażliwy :kotek:
Na szczęście sytuacja się nieco unormowała, kotusie nawet czasem dają mi się cieszyć swoją obecnością w domu ;-))
Taras najbardziej atrakcyjny jest po zmroku, widać w okół toczy się życie, o którym my, ludzie, nie mamy żadnego pojęcia.

To dzisiaj z całkiem innej beczki ;-)) Obiecałam Wam więcej zdjęć z mojego ogrodu. Roślinkom jednak robię mniej zdjęć niż kotom <mrgreen> No i przegapiłam kwitnienie hortensji ogrodowych, co prawda mają jeszcze kwiaty, ale nie wyglądają już najlepiej. Zresztą i tak większość z nich to okazy bardzo młode, albo takie które zmarzły mi w maju więc kwitną bardzo licho ;-( Za to bukietowe i drzewiaste wchodzą właśnie w okres swojej świetności.

Oto moja ulubienica: hortensja bukietowa... nie mam pewności jaka <mrgreen>

Obrazek

To najstarsza z moich hortensji (u mnie raptem trzeci rok <lol> taka stara, ale jest najdłużej) i nie wiem dokładnie jaka to odmiana, jak ją kupowałam nie miałam bladego pojęcia o hortensjach ani o tych, że za chwilę staną się moją pasją.
Obstawiam, że to bukietowa Unique lub Kyushu.... Jak zobaczę kiedyś jakieś okazy na żywo, to może się upewnię (a zamierzam zobaczyć w sierpniu <tańczy> ).
Z hortensjami jest bieda, niestety w sklepach ogrodniczych, a co gorsza nawet szkółkach, panuje straszna dezinformacja, nie przesadzę jeśli powiem, że często sami nie wiedzą co sprzedają, a zupełnie różne hortensje sprzedawane są pod tą samą nazwą.

Poniżej drugi co do wielkości okaz, hortensja drzewiasta Anabelle

Obrazek


To w okół krzewów to nie chwasty tylko maciejki, które niestety za dnia wyglądają bardzo licho.

Z tą panną wiążę duże nadzieje, ma pełne, w tej chwili białe kwiatostany, za chwilę zacznie przebarwiać się na czerwono. Jest jeszcze bardzo młodziutka. Pięknie opiera się wiatrom i deszczom (niestety nie wszystkie dają sobie z nimi radę).
Kupiłam ją jako hortensję bukietową Magical Fire i wygląda na to, że nią jest <mrgreen>

Obrazek

Ostatnia (na dziś) to hortensja bukietowa ponoć Sundae Fraise Rensun, bardzo ją lubię, jest niewielka, ale ma bardzo dużo pełnych kwiatostanów, które również przebarwią się na różowo. Jeszcze nie jest w pełnym rozkwicie.

Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Sonia »

Piękne kwiatuszki :-)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kasik »

Aga, jak tam pięknie w tym Twoim ogrodzie <shock> :mdleje: <shock>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: PyzowePany »

Przepiękne okazy <shock> :mdleje: Uwielbiam hortensje <zakochana>
A gdzie w sierpniu będzie można poobserować inne gatunki :)?
Hmm... maciejka, zupełnie o niej zapomniałam, a tak pięknie pachnie po zmroku... <zakochana>
Zdecydowanie muszę w przyszłym roku nadrobić zaległości ogródkowe :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Fusiu »

Chylę czoła.. Pięknie :ok:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Betuś »

Jesteś niesamowita z tymi kwiatami <pokłon>
Są przepiękne wiec prosze mi tam nie szlochac :hammer:
Ja mogę sobie popłakać bo nie mam w domu ani jednego kwiatka. Była bazylia, ktora juz padła... To jest dopiero dramat. A ja bardzo lubię kwiaty.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Becia »

Agnieszko, kwiaty nie są moją pasją. Lubię popatrzeć, powąchać i tyle. Ale jak przeczytałam, to co napisałaś o swoich hortensjach, sposób w jaki je opisałaś, zapragnęłam mieć ogród z hortensjami. Piękny opis, piękne kwiaty, piękna pasja <zakochana>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: MoniQ »

Piękne :) Ja podobnie jak Becia, kwiaty lubię oglądać i wąchać, ale jak widzę piękny ogród to budzi się we mnie dusza ogrodnika :D
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Molly »

Na kwiatach się nie znam <oops> Ale pieseła i kociaste chętnie obejrzałam , karmię się widokiem cudzych kotów i tęsknie za swoimi :kotek:
Zablokowany