Cudny jest <serce>
YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Yogis Pantera
Cudny jest <serce>
Cudny jest <serce>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Prawdziwa pantera na tym pierwszym zdjęciu <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Wow <shock> ale pantera
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Właśnie wczoraj wróciłam do domu po tygodniowej nieobecności (nie spodziewałam się że jeszcze w centralnej Polsce są takie miejsca gdzie tylko w teorii działa internet bezprzewodowy, a w praktyce wcale). Oj po tygodniu mam spore zaległości na forum... Spodziewałam się jakiegoś malutkiego focha ze strony Yogusia pt. "pańciu gdzie ty byłaś tak długo? jak mogłaś mnie tak zostawić?" a tu nic takiego kot przywitał mnie z tak wielką radością, że chyba nawet TŻ tak się nie cieszył jak kot. Yoguś został pod opieką TŻ'ta więc miałam pewność że będzie nakarmiony, wybawiony i zaopiekowany, ale przez tydzień nie był głaskany (bo mój dzikus pozwala tylko mi się głaskać) i muszę Wam powiedzieć że po tygodniu jego futro zrobiło się strasznie sztywne <lol>
Kocina była tak stęskniona kiziania, że dziś w nocy chyba nadrobiłam cały tydzień zaległości w głaskaniu. Co tylko udało mi się przysnąć kot natychmiast budził mnie mruczeniem, barankami, lizaniem całej twarzy - tak domagał się głaskania, a ja jakoś wcale nie miałam mu tego za złe <mrgreen>




Kocina była tak stęskniona kiziania, że dziś w nocy chyba nadrobiłam cały tydzień zaległości w głaskaniu. Co tylko udało mi się przysnąć kot natychmiast budził mnie mruczeniem, barankami, lizaniem całej twarzy - tak domagał się głaskania, a ja jakoś wcale nie miałam mu tego za złe <mrgreen>




- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Słodko Cię przywitał ten Twój miś Yogiś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Kochany, stęskniony koteczek
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Jejku, jaki Yogiś jest piękny i słodki. <serce> <serce>
Maleńki przytulasek. <serce> <serce>
Pięknie Cię przywitał Malenko. :-)
Ja myślę, że Pańcio jeszcze dostąpi zaszczytu i pomizia koteczka. Musi upłynąć troszkę wody w Wiśle i Yogiś w końcu przyjdzie na mizianki.
Maleńki przytulasek. <serce> <serce>
Pięknie Cię przywitał Malenko. :-)
Ja myślę, że Pańcio jeszcze dostąpi zaszczytu i pomizia koteczka. Musi upłynąć troszkę wody w Wiśle i Yogiś w końcu przyjdzie na mizianki.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Musiał być mocno wytęskniony

- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Oj masz rację Asiu, bardzo był spragniony pieszczot :-) dziś w nocy była powtórka (na szczęście zaczął dopiero o 4 nad ranem) kizianie, baranki, lizanie po nosie i wtulanie się we mnie to z prawej to z lewej strony, ale przebił samego siebie jak w którymś momencie w trakcie przechodzenia z lewej na prawą stronę zatrzymał się nad moją szyją i tak przewieszony sobie mruczał leżąc z przednimi łaputami i głową z jednej, tylnymi łapkami i ogonem z drugiej strony. Dobrze, że jest taki lekki bo jeszcze bym pomyślała że chce mnie udusić <lol> <lol> <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Słodziak <serce>