Koty w kartonach sa the best!
a w takim kartonowym domku to juz wogole
Ja sie pytam..skad go masz..ja tez takie chce
p.s. moze byc z zawartoscia takiego uroczego kociaka hihih
Dawno mnie nie było ale widze, że i Wasz wątek się lekko zakurzył, po cichu licze, że informacja sprzed 3 tygodni jest dalej aktualna i że Bella powróciła do formy
Pięknie pokolorowane ma futreko dziewczyna, cudwonie wygląda na balkonie <serce>
A Carlos w rozecie rządzi <mrgreen>
Pozdrawiam ciepło i głaski dla bliźniaków posyłam
Dzięki Lena, za pamięć Belluchna miewa się dobrze, nie kuleje już dość długo. Za jakiś tydzień-dwa będę jej badać mocz, więc zobaczymy jak w tej kwestii. Mam nadzieję, że dobrze <ok>
A ja się odmeldowuję na tydzień, za chwilę wyjeżdżamy w okolice Białowieży, na totalne zadupie, na wiochę <mrgreen> Cieszę się jak jak dziecko <tańczy> Przez dwa dni będziemy mieć pod opieką dwóch świetnych gości ośmio- i dziesięciolatka (synowie brata mojego Pawła), a we wtorek dojadą ich rodzice.
Cieszę się, że z Bellą jest lepiej.
Byłam w Białowieży :-) Tam jest cudnie. Nie zapomnij w nocy spojrzeć w górę. W żadnym innym miejscu nie widziałam tyle gwiazd na niebie co tam. Niebo po prostu świeciło gwiazdami :-)