Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Becia »

Nie byłam taka dobra ;-))
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Fusiu »

Ojoj rozrabiaki. Magnus jest za leniwy na wstawanie tak rano <lol>

Może to ta nowa mokra karma Beatko spowodowała taką qupkę?
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Audrey »

Betuś, kurczę, mam nadzieję, że z Forrusiowi się poprawi. :kotek: :hug:
Odstaw mu mokrą karmę. A może to większa dawka PoN tak działa?
Trzymam mocno kciuki. <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Agnes »

Ależ Bohunowi się urosło! zresztą i Forrest nie należy już do maluszków.
Umaszenia mają fantastyczne, śliczni są <serce> <serce>
trzymam kciuki za zdrowie Forresta!
:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Betuś »

Dziekuje Wam :kwiatek:

Pragnę uspokoić, ze qupka Forresta nie była taka zła. Po prostu na końcu była brzydka, a ta moja ciapa upaprala sie strasznie. Jestem przekonana, ze incydent spowodowała mokra karma PON o smaku tuńczyka. Dobrze, ze dałam mu tylko pół. To zdarzyło sie juz drugi raz, dlatego mam pewność. Suchego PONa nadal mieszam pol na pol z RC Growth i wszystko jest z brzuszkami ok.

Pozdrawiam Was serdecznie :kiss:
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: norka »

trzymam kciuki za qpala <ok> ...podziwiam kolor ścian u dziewczynek...śliczny :-) taki dziewczyński ;-))

dziewczynki na pewno zadowolone :-)

poprawiam posta...cieszę się że z kupką ok :-)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Audrey »

U nas też mokry PoN powodów luźniejszą kupkę.
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: norka »

elwiska3 pisze:
Betuś pisze:
elwiska3 pisze:Betuś kryształki obowiązkowo <ok> jak w pałacu
u na jeszcze był baldachim :-)
U nas nie moze być baldachimu :(((( To dlatego, ze łóżko bedzie pietrowe.
No tak :-) Tosia już nie ma baldachimu, ale o łóżku piętrowym nadal marzy - takiej antresoli z Ikei - a na dole miejsce do zabawy.
przepraszam za <offtopic> ...ale ja takie łóżko mogę podarować ....tylko ode mnie do Dąbrowy jest 90km.... :((((
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Betuś »

norka pisze:trzymam kciuki za qpala <ok> ...podziwiam kolor ścian u dziewczynek...śliczny :-) taki dziewczyński ;-))
Ja wiem, ze Forrest i Bohun myślą, ze to ich pokój i ździwili sie strasznie, ze taki dziewczynski kolor im wybraliśmy... <gwiżdże> <lol>
Jutro muszę zaparzyć ze 3 litry melisy. Mąż bedzie skręcać meble z IKEA <strach> <shock>
A dziewczynki wracają w środę :radocha:
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: norka »

Betuś pisze:
norka pisze:trzymam kciuki za qpala <ok> ...podziwiam kolor ścian u dziewczynek...śliczny :-) taki dziewczyński ;-))
Ja wiem, ze Forrest i Bohun myślą, ze to ich pokój i ździwili sie strasznie, ze taki dziewczynski kolor im wybraliśmy... <gwiżdże> <lol>
Jutro muszę zaparzyć ze 3 litry melisy. Mąż bedzie skręcać meble z IKEA <strach> <shock>
A dziewczynki wracają w środę :radocha:
ale będą miały niespodziankę :-) :-) :-) :-)

trzymam kciuki za cierpliwość męża... ;-)) a skoro macie chatę wolną...to może mu to skręcanie .....wynagrodź.... :kiss:
Zablokowany