Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Becia »

Nie gadaj głupot, tylko zdjęcia wstawiaj <yamaha> <yamaha> <yamaha>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: asiak »

Betuś pisze:
Łatka pisze:Wypróbowałam ale zdjęć to już nie pokazałam <zły>
My tu jesteśmy <yamaha>
Trochę mi głupio, bo tylko u mnie fotki wstawiane sa codziennie... :hidden:
Chyba więcej niż ja, to nikt nie wstawia <lol> <lol> <lol>
Dawaj....
Ja lubię, to wstawiam :-)
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Betuś »

Te dzisiejsze dodam poźniej... Pokaże Wam wczorajsze.


obrazek

obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: asiak »

Betuś :ok: :ok: :ok: śliczne <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Becia »

Jesteś wstrętną kłamczuchą <diabeł> Mówiłaś,że nie znasz się na fotografii <lol> <lol> <lol>
Beatko, mogę się od Ciebie czegoś nauczyć? Cudne zdjęcia <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Bo, że kotełki cudne, to to jest tak oczywiste, że nawet nie wspominam o tym <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: MoniQ »

Jejuuuu <zakochana>
Tutaj się robi z dnia na dzień coraz piękniej :kotek: <zakochana>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Betuś »

... :hidden: bo sie nie znam... Chyba wychodzi coś ze mnie co było schowane przez te wszystkie lata <oops> <oops> <oops>

Dziekuje :kwiatek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Becia »

I bardzo dobrze, że to coś z Ciebie wychodzi <mrgreen> Mam nadzieję, że rozbudzisz w sobie pasję i pozwoli Ci ona wygrać z tą zmorą depresją :kiss: :kwiatek:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: Betuś »

Becia pisze:I bardzo dobrze, że to coś z Ciebie wychodzi <mrgreen> Mam nadzieję, że rozbudzisz w sobie pasję i pozwoli Ci ona wygrać z tą zmorą depresją :kiss: :kwiatek:
Wlasnie wczoraj rozmawiałam z moja przyjaciółką na ten temat. Zdałam sobie sprawę, ze fotografia bardzo mnie wciągnęła i daje mi to dużo radości. Mam tez na to dużo czasu. Jestem od jakiegoś czasu w domu, coraz mniej myśle o pracy a głowę mam zajęta przyjemnymi sprawami. Myśle, ze moja praca z aparatem, zdjęciami, kotami to pierwszy krok, zeby wyjść z tej depresji. Czekam na kolejny krok, aż będę mogła zacząć znowu biegać, pływać itp. Jeśli wrócę do tego typu aktywności fizycznej to bedzie juz z górki i myśle, ze będę gotowa wrócić do pracy :-)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

Post autor: elwiska3 »

Betuś pisze:
Becia pisze:I bardzo dobrze, że to coś z Ciebie wychodzi <mrgreen> Mam nadzieję, że rozbudzisz w sobie pasję i pozwoli Ci ona wygrać z tą zmorą depresją :kiss: :kwiatek:
Wlasnie wczoraj rozmawiałam z moja przyjaciółką na ten temat. Zdałam sobie sprawę, ze fotografia bardzo mnie wciągnęła i daje mi to dużo radości. Mam tez na to dużo czasu. Jestem od jakiegoś czasu w domu, coraz mniej myśle o pracy a głowę mam zajęta przyjemnymi sprawami. Myśle, ze moja praca z aparatem, zdjęciami, kotami to pierwszy krok, zeby wyjść z tej depresji. Czekam na kolejny krok, aż będę mogła zacząć znowu biegać, pływać itp. Jeśli wrócę do tego typu aktywności fizycznej to bedzie juz z górki i myśle, ze będę gotowa wrócić do pracy :-)
I tego Ci z całego serca życzę :kiss:

A zdjecia naprawdę fajne Ci wychodzą <ok>
Zablokowany