Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
No właśnie, czuję się jakaś inna <lol>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Becia zamawiaj naprawdę warto, Moris coraz częściej w nim śpi i drapie pazurkami 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Beciu, nie wyłamuj się... tak nie można <lol>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
A Norka ma?Becia pisze: Czy jest jeszcze na forum ktoś oprócz mnie, kto nie ma rondelka <gwiżdże>
Twarda jesteś, Beciu <lol>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Beciu my jeszcze nie mamy rondelka <mrgreen> podkreślam "jeszcze" bo nie wiem kiedy się złamię <lol>Becia pisze: Czy jest jeszcze na forum ktoś oprócz mnie, kto nie ma rondelka <gwiżdże>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Uprzedzam, że z rondelkami jest jak z kotami, trudno odmówić sobie kolejnychMalena pisze:Beciu my jeszcze nie mamy rondelka <mrgreen> podkreślam "jeszcze" bo nie wiem kiedy się złamię <lol>Becia pisze: Czy jest jeszcze na forum ktoś oprócz mnie, kto nie ma rondelka <gwiżdże>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Jakie piękne fotki słodziaka w rondelku <zakochana> <zakochana> <zakochana>
My jeszcze rondelka nie mamy, ale ja to bym musiała mieć rondel a nie rondelek <lol> Tami się na pewno nie wciśnie, a Tobisiowi nie kupię, bo on ma moje kolanka i moje łóżeczko w nocy, więc mu wcale niepotrzebny <lol>
My jeszcze rondelka nie mamy, ale ja to bym musiała mieć rondel a nie rondelek <lol> Tami się na pewno nie wciśnie, a Tobisiowi nie kupię, bo on ma moje kolanka i moje łóżeczko w nocy, więc mu wcale niepotrzebny <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
my rondelka JUŻ nie mamy bo został pożarty przez pewnego słodkiego labcia <mrgreen>
Betuś, zdjecia jak zwykle przepiękne :-)
modele wymarzeni
a Twoje stado to chyba chce wyrobić normę w chorowaniu na następne 5 lat <hm>
ale od teraz może być tylko LEPIEJ
trzymajcie się dzielnie :-)
Betuś, zdjecia jak zwykle przepiękne :-)
modele wymarzeni
a Twoje stado to chyba chce wyrobić normę w chorowaniu na następne 5 lat <hm>
ale od teraz może być tylko LEPIEJ
trzymajcie się dzielnie :-)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Ja Was nie chce namawiać, ale...fakty sa takie, ze koty kochają te rondelki <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Chyba ciocia musi wziąć sprawy w swoje ręce. :-) Jak to tak Yogulinku bez rondelka. :-)Malena pisze:Beciu my jeszcze nie mamy rondelka <mrgreen> podkreślam "jeszcze" bo nie wiem kiedy się złamię <lol>Becia pisze: Czy jest jeszcze na forum ktoś oprócz mnie, kto nie ma rondelka <gwiżdże>