asiek pisze:Lunka piękna mizianki dla niej. Fotka jak zwykle cudowna ,ale czuć malizną. <lol>
Asiek... jak mogłaś <lol> Ja właśnie z nową porcją zdjęć przybywam <lol>
... i proszę się nie czepiać, że mało! Lunia jak się w mgnieniu oka zorientowała, że nadciągam z aparatem to strzeliła minkę jak powyżej i teleportowała się pod łóżko w sypialni.
No to rozumiem <ok> ,a swoją drogą koty wyczuwają aparat nawet jak trzymam go za tyłkiem i wyczyniam idiotyczne podchody .A Lunka jeszcze nie strzeliła najgorszego focha więc nie jest źle. <ok>
Mago- zaoferuj Luniakowi takie pianiążki, jakie za zdjęcia na okładki dostają topowe gwiazdy holiłudu, to zobaczysz jak się będzie prężyć przed obiektywem
Luna jak zwykle pełna gracji i dystyngowana... Oglądanie zdjęć jej różowego futerka nigdy mi się nie znudzi.
Trzymam kciuki za potencjalne dokocenie <lol> I za kolejne lata równie piękne, co poprzednie trzy