Nie zapeszając jest dobrze.Portki czyste qpa cudna <klaszcze> (to chyba chore się cieszyć z kupsona? <roll> ) Dzisiaj odbieliśmy jej pazurki bo się wdrapuje na kartony pod sam sufit i kombinuje jakby z nich zeskoczyć prosto do drugiego pokoju który jest przed nią zamknięty, ponieważ trwają tam prace remontowe.Dzienna dawka jedzonka jakoś jej nie starcza ale jestem twarda i nic więcej nie dostaje normalnie dumna z siebie jestem.Jak widać na zdjęciach czasem robio słodkie minki pt "jestem taki biedny chory głodny kotek a Ty nic nie reagujesz" ale da się przetrwać nawet z tymi minkami toż to o zdrowie kotka chodzi :-) Już mi lepiej troszkę :-)
zdrówka dla Pufki na zdjęciach wygląda przeuroczo :-)
a w tle widzę tam taki transporterek-torbę, zastanawiałam się jakiś czas nad zakupem, dobrze ci się spisuje? i Pufce odpowiada?
Pufa ją uwielbia nawet śpi w tym transporterku jak jej się parapet znudzi. Jest poręczna tylko że miekka i nie jestem przekonana do końca czy jest bezpieczna.Jak coś upadnie na plastikowy transporter to kot jest troszkę chroniony a jak coś spadnie na taką torbę to ona kota nie uchroni przez obrażeniami. Zależy więc do czego chcesz ją stosować. Ogólnie jednak polecam wygodnie sie ją nosi można sobie na ramie zarzucić i biec