Z góry mówię , sam tam wlazł , nie jest to zaaranżowana sytuacja , a nazwałem ją "szklana pułapka"
Tytus uwielbia to pomieszczenie, nazywamy je "graciarnią" , jest w nim masa przedmiotów które można zbadać, jak otwieramy drzwi do niego to od razu biegnie by się dostać do środka
My również witamy i pozdrawiamy Jak wsio pójdzie z planem Tytus będzie miał kolegę w przyszłym roku , noo ale to jeszcze temat do dyskusji głębszej W między czasie Tytusowe podskoki
Przemyśleliśmy sprawę i zapadła decyzja że Tytus będzie miał młodszego brata Tym razem jednak chcielibyśmy postąpić zgodnie ze sztuką i udać się do hodowli i tu pytanie do userów Czy znacie jakąś godną polecenia hodowlę w Trójmieście ? No i drugie pytanie dotyczące samego dokocenia, czy to dobra pora , jakieś ogólne wskazówki, ewentualne przeciwskazania? Tytus ogólnie jest bardzo miłym chłopcem, bardzo wątpię w to by sprawiał problemy nowemu lokatorowi. Przejrzałem stronki kilku hodowli z okolicy, wiem że takowe istnieją noo ale nie wiem jak z ich reputacją , dlatego wolę spytać. Postaram się jutro wrzucić jakieś nowe fotki Tytka, chłopak ma już niemal 6 miesięcy