YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Szopi »

<mrgreen> a dobre karpie robisz? a pierogi? Możemy negocjować <rotfl>
No niestety to już czas, żeby małe misie poszły do nowych domków, dla mnie nigdy nie będzie odpowiedni moment, ani dzisiaj, ani za 3 miesiące, ani za pół roku <roll> ;-( ale racjonalnie patrząc, to dobry moment, ja muszę się podkurować, a maluszki muszą poznać swoje nowe domki (nauczyć się jeść <diabeł> ), pokochać nowych ludzi i przyszywane rodzeństwo (tzn. dotrzeć się z nowym rodzeństwem, ale to takie brzydkie słowo) ;-(
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Malena »

Szopi karpiami w mojej rodzinie zajmują się mężczyźni <mrgreen> Ale pierogi, pierniki, śledzie, zupę grzybową, mój ulubiony kompot z suszu - z tym sobie radzę <mrgreen>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Sonia »

I jak tam? Jesteście już domku?
Jak tam wieczorek zapoznawczy?
:-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: MoniQ »

No właśnie! Jak? :)
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Szopi »

Eh, ciezko, to bedzie najtrudniejsze dokocenie, trzymajcie kciuki. Magda jak ochlonie i ogarnie ekipe napisze wiecej...
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Aga L. »

Ojej :(((( czyli Yoguś się nie ucieszył z prezentu od mikołaja?
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Malena »

Jesteśmy w domku, podróż minęła nam całkiem spokojnie Carmelcia troszkę spała, troszkę domagała się głaskania, jest ślicznym i spokojnym kotkiem. Ale mój Yoguś niestety nie przywitał jej ładnie. Postawiliśmy transporter na podłodze najpierw wcale jej nie zauważył, a jak już podszedł do transportera i zorientował się że w środku coś jest, Carmelcia się wystraszyła i delikatnie syknęła, na co Yoguś zaczął syczeć i warczeć tak strasznie jak mały morderca. Więc różowo nie jest :(((( Staram się przenosić zapach Yogusia na Carmelkę i odwrotnie, ale kończy się to tym, że mam w domu dwa koty i obydwa na mnie syczą :((((
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Betuś »

Nie przejmuj sie. Forrest tez syczał. Na szczescie cala wina spadła na mojego tatę, ktory był wtedy w domu. Foruś najpierw powąchał koc, ktory pachniał Bohunem, a potem naszczał na dziadka bo akurat był najbliżej <lol>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: MoniQ »

Kaliśka też syczała. Jak kobra :D
Ja wiem, że łatwo powiedzieć "nie przejmuj się" ale jak pierwszy szok minie to powinno być lepiej...
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

Post autor: Malena »

Carmelcia zasnęła, a Yoguś ledwo żywy leży na drapaku i obserwuje. Jak tylko maleńka podchodziła na odległość mniejszą niż trzy metry to natychmiast syczał i warczał. Jak mam reagować na to warczenie?
Zablokowany