YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Aluś z tym jedzeniem nie jest tak źle zjadła dzisiaj porcyjkę tych rybek z puszki które zaleciłaś i jeszcze rozmrożonego indyka a jak ja na kolację jadłam chleb z makrelą to tak się rzuciła że aż na talerzu mi usiadła opędzić się nie mogłam
Carmelka dzisiaj zjadła dużo więcej niż Yoguś ten bidulinek takiego ma stresa że nawet indyka nie chciał 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Madziu, widzę, że czuwałaś w nocy.
Mocno trzymam kciuki za Yogusia i Carmelkę. <ok> <ok> <ok>
Mocno trzymam kciuki za Yogusia i Carmelkę. <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Jak tam po nocy?
Mam nadzieję, że w końcu ciekawość zwycięży strach...
Mam nadzieję, że w końcu ciekawość zwycięży strach...
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
W nocy koty były rozdzielone, niestety od rana Yoguś znowu warczy na Carmelkę i to chyba jeszcze straszniej niż wczoraj 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Mam nadzieję ,że niedługo sytuacja ulegnie zmianie oczywiście na dobre <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Trzymam nieustające kciuki
Aby czas poznania się i akceptacji przyszedł jak najprędzej <ok>
Aby czas poznania się i akceptacji przyszedł jak najprędzej <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
O rany rany
Goscie dopiero co wyjechali, wiec ja pedem do tego watku....
yogusiu, sloneczko cioci, nie warcz, koteczku, na te mala pchelke
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
przesyłam kciuki i duuuuuużo dobrych myśli żeby Yogiś się już wysyczał :-)
niestety jest to równie stresujący czas dla ludzi i kotów
niestety jest to równie stresujący czas dla ludzi i kotów
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
O kurczę, u nas duuuużo pomogło wspólne jedzenie blisko siebie, na początku tak tylko, żeby miały siebie w zasięgu wzroku i zapachu, a potem bliżej coraz bliżej...aż talerzyki znalazły się jeden obok drugiego. Spróbowaliśmy tego patentu bardzo szybko i myślę, że jak Pyza zaczęła kojarzyć Elmosia z przyjemnościami to potem już poszło z górki.
Ale na kilka pierwszych nocy też je rozdzielaliśmy.
Trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok>
Ale na kilka pierwszych nocy też je rozdzielaliśmy.
Trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL
Trzymam za Was mocno kciuki, żeby się Yoguś przekonał, że ta malutka ślicznotka jest fajna i mu nie zagraża w niczym <ok> <ok> <ok>
