Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- Truskawka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 453
- Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Betuś, skoro weterynarz twierdzi, że laboratorium zrobiło błąd, dlaczego nie poprosi o powtórzenie badań na ich koszt. Jak robią błędy to niech się nauczą analizować materiał w taki sposób, żeby nie wychodziły pierdoły. Przecież w usługach także można składać reklamacje. Ty chyba masz w kogo zainwestować. Forest raczej tutaj nie zawinił, że takie wyniki mu wyszły.
Natomiast kłucie kotusia po raz kolejny to już niewybaczalne, żadne pieniądze świata tego nie zrekompensują.
Natomiast kłucie kotusia po raz kolejny to już niewybaczalne, żadne pieniądze świata tego nie zrekompensują.
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Betuś, cała morfologia jest na granicy nie tylko bardzo niskie płytki krwi więc na pewno trzeba powtórzyć badanie
kreatynina też w górnej granicy- może rzeczywiście chłopak za mało pije
kreatynina też w górnej granicy- może rzeczywiście chłopak za mało pije
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Ojoj biedny Foreścik, trzymam kciuki oby szybko udalo się rozwiązać Wasze problemy <ok> <ok> <ok>

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Betuś
Za Forresta <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Za Forresta <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Mało pije, ale nad tym juz pracujemy.
Dzis zostawiam prowizoryczną kuwetę w miejscu gdzie sie załatwia. Moze jednak ma awersję do tamtych kuwet. Zobaczymy.
W środę zadzwonię do laboratorium i porozmawiam o wynikach tych badań. No i pewnie w piątek lub w sobotę pojedziemy znów pobrać krew. Nie chce tak szybko znów kluć mu tej łapki.
Dzis zostawiam prowizoryczną kuwetę w miejscu gdzie sie załatwia. Moze jednak ma awersję do tamtych kuwet. Zobaczymy.
W środę zadzwonię do laboratorium i porozmawiam o wynikach tych badań. No i pewnie w piątek lub w sobotę pojedziemy znów pobrać krew. Nie chce tak szybko znów kluć mu tej łapki.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Foruś zaciskam kciuki <ok> <ok> <ok> kochany koteczku 
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Ona mi tłumaczyła, ze to robi jakaś maszyna. Nie wiem, czy ta maszyna cos przelicza. Zupełnie sie na tym nie znam. Powiedziała tez, ze nie możemy im udowodnić, ze sie pomylili. Ja jednak zadzwonię do labo i porozmawiam na ten temat. Jakieś granice błędu sa dopuszczalne, ale nie takie.AgnieszkaP pisze:Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
No właśnie wynik 15 000 przy dolnej granicy 200 000 <shock>Betuś pisze:Ona mi tłumaczyła, ze to robi jakaś maszyna. Nie wiem, czy ta maszyna cos przelicza. Zupełnie sie na tym nie znam. Powiedziała tez, ze nie możemy im udowodnić, ze sie pomylili. Ja jednak zadzwonię do labo i porozmawiam na ten temat. Jakieś granice błędu sa dopuszczalne, ale nie takie.AgnieszkaP pisze:Beatko, a wet nie mógłby przedzwonić do tego laboratorium? Ktoś wprowadzał te wyniki, może zwyczajnie się pomylił.... Może przechowują przez jakiś czas dane.
Trzymam kciuki za Forresta <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Beatko, przykro czytać takie informacje. Mocne, wielkie kciuki za Forresta.
Oby kolejne wyniki były wzorcowe i aby problemy kuwetowe poszły w zapomnienie
Oby kolejne wyniki były wzorcowe i aby problemy kuwetowe poszły w zapomnienie