YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Cudowna modelka na ślicznych zdjęciach <zakochana>
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Aaaa, Magduś, ale super
Moje dziecie, mója myszka ukochana, tak ślicznie wystawia kochalka do słonka (i chyba dupcia nawet troszkę urosła, ale to linia koteczek długorosnących i co gorsza takich, które średnio dopiero po 3 r.z poważnieją <lol> ) <serce>
Acz najbardziej urzekło mnie zdjęcie na którym Yoguś myję Carmelkę, a Carmelka siebie <rotfl>
Moje dziecie, mója myszka ukochana, tak ślicznie wystawia kochalka do słonka (i chyba dupcia nawet troszkę urosła, ale to linia koteczek długorosnących i co gorsza takich, które średnio dopiero po 3 r.z poważnieją <lol> ) <serce>
Acz najbardziej urzekło mnie zdjęcie na którym Yoguś myję Carmelkę, a Carmelka siebie <rotfl>
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
* nochalka oczywiście 
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Aluś to zdjęcie mówi wszystko o relacji między naszymi kotkami <lol> <lol> <lol> Yoguś bardzo często okazuje czułość Carmelce, a ona łaskawie z klasą i godnością ją przyjmuje <rotfl>Szopi pisze: Acz najbardziej urzekło mnie zdjęcie na którym Yoguś myję Carmelkę, a Carmelka siebie <rotfl>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Piękne zdjęcia. Cudnie się je ogląda. Piękne masz koty.. A ogon Carmelki jest niesamowity.
Obydwie jesteście niezmiernie utalentowanymi fotografkami <ok>
Obydwie jesteście niezmiernie utalentowanymi fotografkami <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Alez Ty masz sliczne koty <zakochana> <zakochana>
Carmelcia cudnie rosnie <serce>
A Yogi to wiadomo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Carmelcia cudnie rosnie <serce>
A Yogi to wiadomo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Z wielką przyjemnością obejrzałam cudne koty widziane okiem i jednej, i drugiej Pani Fotograf <serce>

- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Yoguś i siostrzyczka <serce> <serce>
No w mamusię to się nie wdał , Haneczka ( mama ) to jedyny kot u mnie który wybiega na dźwięk otwieranych drzwi z okrzykiem goście hurrrraaaa <lol>
No w mamusię to się nie wdał , Haneczka ( mama ) to jedyny kot u mnie który wybiega na dźwięk otwieranych drzwi z okrzykiem goście hurrrraaaa <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Słodziaki <zakochana> <serce>
A Carmelcia wąchająca wiatr... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A Carmelcia wąchająca wiatr... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Dziękujemy pięknie wszystkim za miłe komentarze
Dziewczyny mam do Was takie pytanko, ostatnio ciągle mam tak że jak tylko dotknę kota (chcę pogłaskać, albo pocałować) to natychmiast między nami przeskakuje ładunek elektryczny. Szczególnie często zdarza się to z Carmelką ale nie tylko, martwię się że to może być dla kotów nieprzyjemne, a zupełnie nie mam pomysłu jak się tego pozbyć
może znacie jakiś sposób jak zlikwidować to naładowanie?
Dziewczyny mam do Was takie pytanko, ostatnio ciągle mam tak że jak tylko dotknę kota (chcę pogłaskać, albo pocałować) to natychmiast między nami przeskakuje ładunek elektryczny. Szczególnie często zdarza się to z Carmelką ale nie tylko, martwię się że to może być dla kotów nieprzyjemne, a zupełnie nie mam pomysłu jak się tego pozbyć