Megi i Tytus

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
nessie
Posty: 225
Rejestracja: 12 lis 2009, 17:05

Post autor: nessie »

No, nareszcie!
Cuda dwa!
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Fajnie, że Tytusek taki otwarty na nową towarzyszkę. Chyba najgorzej, jak się rezydent zapiera, że on tego obcego w domu nie chce <lol>
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

Mysle ze sie szybciutko dogadaja :kotek: Super relacja :-D
Awatar użytkownika
MischaPL
Posty: 92
Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32

Post autor: MischaPL »

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
nessie
Posty: 225
Rejestracja: 12 lis 2009, 17:05

Post autor: nessie »

To mi wygląda na przekomarzanie, a nie walkę :-D

Ale macie fajna zabawę, cały dzień można patrzeć!
Awatar użytkownika
MischaPL
Posty: 92
Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32

Post autor: MischaPL »

Zaiste to była akurat zabawa ale Tytus czasem jeszcze potrafi przesadzić :D Ogólnie nie daję mu do zrozumienia że jest gorszy, nie ingeruję , no raz może wkroczyłem jak już tak dopadł małą i zbyt ostro ją poszarpał. Powoli zaczyna się oswajać z tym że nie musi z nią spędzać każdej chwili teraz są w osobnych pokojach i śpią , chwila spokoju :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ale fajnie razem wyglądają. Mam nadzieję, że szybko zostaną przyjaciółmi
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Obydwa ślicznie wyglądają <serce>
Będzie super przyjaźń :ok:
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

ostatnia fotka cudna.Jakie niewinne pyszczki mają :-)
Awatar użytkownika
MischaPL
Posty: 92
Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32

Post autor: MischaPL »

Po moich pierwszych obserwacjach stwierdzam że mała to straszna niedotykalska :D Zero brania na ręce, głaskania, od razu płacz i szarpanina :D Czasem tylko do niej podchodzę i przytulę na biorąc na ręce, bardzo krótko trwają te nasze zbliżenia bo widzę że się lęka bidulka, ale raz zamruczała radośnie , to już coś. Do kuwety trafia sama, noo i wreszcie je troszkę, wczoraj chyba nic nie jadła taka była zestrachana. Tytus ogólnie nie jest mile widziany na stole na którym jemy , mała ma teraz taryfę ulgową gdyż Tytus za nią nie wchodzi i czuje się bezpiecznie w tym miejscu, nie gonimy jej broń Boże. Z kolei bardzo chętna jest do zabawy, tylko na taką interakcję pozwala w chwili obecnej. Widzę też postęp w syczeniu, już nie syczy na Tytusa gdy się obwąchują stykając noski, z początku tak było, to wnerwiało Tytusa i stawał się napastliwy :D Dziewczyna jest charakterna i potrafi się bronić, myślę że jak urośnie "ustawi" Tyteksa.
Zablokowany