Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Co tam u chlopakow? Jest poprawa? <ok>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Oj... Nawet nie wiedziałam, że koty też mogą mieć anginę
Moja Gabi miała w lipcu, ale z dziećmi jest łatwiej, bo jak wiadomo antybiotyk jest w tzw zawiesinie doustnej
Mam nadzieję, że jest już im lepiej. Trzymam mocne kciuki!
Mam nadzieję, że jest już im lepiej. Trzymam mocne kciuki!
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Moje drogie,
U Bohunka widac już poprawę. Dzisiejszy poranek był bez kichania, wczoraj zdarzyło mu sie to kilka razy. Poza tym bryka, wariuje, wiec jest ok
Za to Foruś jest jeszcze w kiepskim stanie. Dzielnie znosi zastrzyki, biedactwo. Kicha strasznie, z nosa mu leci katar, oczko łzawi. Za dwa dni powinno byc duzo lepiej, wiec czekamy.
Co do sposobu podawania leku to wole w tej formie. Te tabletki, które kiedyś im podawałam, były małe, niepodzielne. Musiałam to kroić na 4 części, oczywiscie zawsze wychodziło mi to nierówno i nie wiem jak dawkę podałam kotu. Do tego musiałam robić to dwa razy dziennie. Juz nie wspomnę o wchłanianiu sie leku i tym, ze dodatkowo nie trzeba podawać probiotyku.
Życzę wszystkim miłego dnia
U Bohunka widac już poprawę. Dzisiejszy poranek był bez kichania, wczoraj zdarzyło mu sie to kilka razy. Poza tym bryka, wariuje, wiec jest ok
Za to Foruś jest jeszcze w kiepskim stanie. Dzielnie znosi zastrzyki, biedactwo. Kicha strasznie, z nosa mu leci katar, oczko łzawi. Za dwa dni powinno byc duzo lepiej, wiec czekamy.
Co do sposobu podawania leku to wole w tej formie. Te tabletki, które kiedyś im podawałam, były małe, niepodzielne. Musiałam to kroić na 4 części, oczywiscie zawsze wychodziło mi to nierówno i nie wiem jak dawkę podałam kotu. Do tego musiałam robić to dwa razy dziennie. Juz nie wspomnę o wchłanianiu sie leku i tym, ze dodatkowo nie trzeba podawać probiotyku.
Życzę wszystkim miłego dnia
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
W takim razie, mocno zaciskam za zdrówko chłopaków <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Beatko, ściskam nadal za zdrówko chłopaków <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
-
maj-a28
- Hodowca
- Posty: 242
- Rejestracja: 03 lis 2013, 12:33
- Hodowla: Z Zielonego Gaju*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Czestochowa
- Kontakt:
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Kciuki za zdrówko kociuszkow <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Czy ja moge niesmialo poprosic o nowe fotki ? <roll>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
<ok> <ok> <ok>yamaha pisze:Czy ja moge niesmialo poprosic o nowe fotki ? <roll>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
I ja do prośby się dołączam <gwiżdże>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
Jak się dzisiaj Foruś miewa? Jest lepiej? Bo Bohunek to już pewnie ma się całkiem nieźleBetuś pisze:Za to Foruś jest jeszcze w kiepskim stanie. Dzielnie znosi zastrzyki, biedactwo. Kicha strasznie, z nosa mu leci katar, oczko łzawi. Za dwa dni powinno byc duzo lepiej, wiec czekamy.