Eris ♡ Merlin i Morgana ♡

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Eris ♡

Post autor: Luinloth »

Chlebek naparapetny <serce>
Obrazek
Eriska bardzo lubi układać się w chlebek. Czasami potrafi tak długo leżeć, a czasami położy się tak na chwilę i znowu ją nosi. Ale musi tak być jej wygodnie, skoro nawet na parę minut się opłaca.
Dorotea
Posty: 53
Rejestracja: 06 sie 2015, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Turza śląska

Re: Eris ♡

Post autor: Dorotea »

[quote="Luinloth"]Chlebek naparapetny <serce>

Haha się uśmiałam <mrgreen> Aleś Nazwała fajnie <mrgreen> <mrgreen>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Eris ♡

Post autor: Sonia »

Śliczny chlebuś <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Eris ♡

Post autor: Natashas »

Jaki smakowity i całkiem dorodny chlebek <mrgreen> :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Eris ♡

Post autor: Beate »

Mniam <zakochana>
Awatar użytkownika
yusstyna
Hodowca
Posty: 64
Rejestracja: 01 lis 2012, 23:15
Hodowla: Lwi Pyszczek*PL
Płeć: feminine
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Eris ♡

Post autor: yusstyna »

O rety, co za piękność!! Tu już pewnie wszyscy się zorientowali, że mam słabość do trikolorek... Ależ Eris jest niesamowita!! i do tego jeszcze taki charakter... zazdroszczę, ot co. Tajga, Eris, no i oczywiście Dorszkowa Arabica!!! Dla mnie pierwsza liga!!!
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Eris ♡

Post autor: Luinloth »

Właśnie teraz, o tej nieludzkiej porze, muszę wstać dziś do pracy. Chłopa nie ma cały tydzień, bo jego rodzice wyjechali i ktoś musi pilnować ich pieseła z odpałami (temat na osobny wywód, dość powiedzieć że i behawiorysta nie pomoże, jak jedna osoba zwierza uparcie rozpuszcza...).
Jak tylko Erisia zobaczyła światło w sypialni, to przybiegła pospacerować po łóżku i półce, tak niby przypadkiem co chwilę na odległość głaśnięcia <lol> I tak przez parę minut pokrążył koło mnie traktorek, a potem chrupnęła suchego i wróciła na kanapę :kotek:

W ogóle przez weekend nas nie było (od soboty rano do niedzieli w południe), moi rodzice byli u niej wieczorem i rano, jakoś przez ten czas nauczyła się wyraźniej domagać uwagi. Za Lubym wczoraj miauczała, żeby nie wychodził... Jakby wiedziała, że wróci dopiero w piątek.
Czasami się dziwię, gdzie się mieści tyle miłości w takim małym kocie. Powiedzcie, że też tak macie :mimbla:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Eris ♡

Post autor: elsa »

Trzymam kciuki za wyniki Eriski! <serce> Jestem przekonana, że jest okazem zdrowia i będzie wszystko dobrze! :ok:

Ja mam ciepłego koteła w łóżku jak tylko zadzwoni mój budzik w telefonie <serce> Nie wcześniej, żeby pańci nie budzić, a równo z dzwonkiem Kostek siedzi przy mnie i czeka na głaski, dużo głasków <serce> Całuję go w pysio, a on odwdzięcza mi się czasami taki delikatnymi muśnięciami ząbków na skórze, jaaa uwielbiam to!

Czyli mają pokłady miłości w sobie te kochane futerka nasze <zakochana>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Eris ♡

Post autor: Luinloth »

Dziękujemy za kciuki! Ja też myślę, że raczej zdrowa. Pani doktor powiedziała, że gdyby miała naprawdę (a nie chwilowo od stresu) takie niskie leukocyty, to już by coś złapała. Od tamtej wizyty minęły dwa tygodnie i (odpukać) nic się nie dzieje. No ale wiadomo, że trzeba zbadać jeszcze raz, oby się nie zestresowała biedulka za bardzo :kotek:

No mają, mają wielkie serduszka, chociaż na pozór malutkie <zakochana>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Eris ♡

Post autor: elsa »

A te badania wynikały z jakichś niepokojących Cię objawów?

Ech, nie lubię wizyt u weta, są takie stresujące dla kotów, ale jak trzeba, to trzeba!
Zablokowany