kotek z Holandii śliczny a Twoja córka kleczaca przy drzwiach z których wystają łapki kotka to poprostu <serce> <aniołek>
*Kostek*Sonia*Rominka*
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: *Kostek*
Elsa cudne dziewczynki <zakochana> <zakochana> <zakochana> i to jeszcze dwie ojoj ale zazdroszczę
kotek z Holandii śliczny a Twoja córka kleczaca przy drzwiach z których wystają łapki kotka to poprostu <serce> <aniołek>
kotek z Holandii śliczny a Twoja córka kleczaca przy drzwiach z których wystają łapki kotka to poprostu <serce> <aniołek>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: *Kostek*
Jakie piękne to rude (bo juz nie wiem jakie) <serce>
Ale wam fajnie <tańczy>
Ale wam fajnie <tańczy>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: *Kostek*
Kotuś w witrynie i klęcząca przed nim córcia chwytają za serce <serce>
Dziewczynki są wspaniałe <zakochana> <zakochana> <zakochana> Nie mogę się doczekać, kiedy zawitają u Ciebie <mrgreen>
Dziewczynki są wspaniałe <zakochana> <zakochana> <zakochana> Nie mogę się doczekać, kiedy zawitają u Ciebie <mrgreen>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*
Holenderski kocio był naprawdę wyjątkowy! Jak on czarował, przytulał się do szyby, ewidentnie pragnął dotyku, pieszczot <serce> Bardzo ujmujący był, jeszcze nigdy nie widziałam kota, który by uwodził <serce>
W Holandii to w ogóle mało zwierząt jest widocznych. Nie ma ich na ulicach - ani bezdomnych (to wspaniale), ale też nie widać ludzi wychodzących ze zwierzętami. No, przepraszam, widziałam jednego starszego pana, który podnosił średnią <mrgreen> Piesaków było 6 :-)

Co do Soni i Rominki to jakoś nie dociera do mnie, że niebawem będą członkiniami mojej rodziny <serce> Ale bardzo, bardzo, bardzo się cieszę i nie mogę się ich doczekać! <zakochana>
W Holandii to w ogóle mało zwierząt jest widocznych. Nie ma ich na ulicach - ani bezdomnych (to wspaniale), ale też nie widać ludzi wychodzących ze zwierzętami. No, przepraszam, widziałam jednego starszego pana, który podnosił średnią <mrgreen> Piesaków było 6 :-)

Co do Soni i Rominki to jakoś nie dociera do mnie, że niebawem będą członkiniami mojej rodziny <serce> Ale bardzo, bardzo, bardzo się cieszę i nie mogę się ich doczekać! <zakochana>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: *Kostek*
Nie wiem gdzie byłaś w Holandii ale ja mam inne wrażenia. Psów luzem nie bylo , a na smyczy calkiem sporo. Kotów za to calkiem sporo spacerujących luzem czy grzejacych sie na autach. Osobiście podnosilismy średnia kremowym Lubertem na smyczy ;).
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*
Byłam w Hadze i oprócz kota 'wystawowego' oraz tych 6 piesków nie widziałam żadnego innego zwierzaka. Zapytałam siostry, która tam mieszka, jak to jest, to powiedziała, że sama nie spotyka na ulicach, aczkolwiek jej koleżanka kota posiada
Aaaa, przypomniało mi się - w oknie mieszkania spotkałam 2, ale to naprawdę wszystko na prawie 4 dni pobytu <mrgreen>
Aaaa, przypomniało mi się - w oknie mieszkania spotkałam 2, ale to naprawdę wszystko na prawie 4 dni pobytu <mrgreen>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: *Kostek*
Ja bylam w Groningen i jeszcze kilku miejscach. Wszędzie spotkałam koty luzem niestety. Ale Holandia jest cudna i nigdzie nie widziałam tyle zwierza luzem. Pisze tu o stadach koni, krów, baranków, kóz ...nawet wielbłądy i kangury. Oj przypomniałaś mi i teraz sobie pomarzę kiedy znów wrócę.
.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: *Kostek*
To już jutro ten WIELKI DZIEŃ 
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*
A widzisz, to mamy zupełnie inne spostrzeżenia! Może to od rejonu zależy, ale na mnie Holandia, a dokładniej Haga, nie zrobiła dobrego wrażenia - wszędzie śmieci, dzielnice zaniedbane, kicz, jakiś taki chaos. Myślę, że odpowiada za to wielokulturowość, naprawdę więcej tam obcokrajowców niż rodowitych Holendrów, a Turków namnożyło się na potęgę. Kosmopolityzm tworzy za to fajny klimat, to odebrałam bardzo pozytywniemaga pisze:Ja bylam w Groningen i jeszcze kilku miejscach. Wszędzie spotkałam koty luzem niestety. Ale Holandia jest cudna i nigdzie nie widziałam tyle zwierza luzem. Pisze tu o stadach koni, krów, baranków, kóz ...nawet wielbłądy i kangury. Oj przypomniałaś mi i teraz sobie pomarzę kiedy znów wrócę..
Tak, 1 dzień!!!
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*
Skoro Kostek ostatni dzień jest jedynakiem pozwolę sobie wrzucić ostatnią jego sesyję w tym stanie rzeczy <mrgreen>



























