Luinloth pisze:A może do baletu też wróci i będzie dwie rzeczy trenować? Wbrew pozorom, ćwiczy się podobne mięśnie
Skrycie na to liczę! Na balet chodziła 3 lata, więc mam nadzieję, że zatęskni Zawsze jej się podobało, mnie zresztą też, bo zajęcia w szkole baletowej, gdzie cudny klimat i pani Ania baletnica, która wspaniale prowadziła dzieci. A za tym wszystkim stoi marzenie, żeby do baletówki się dostała, ale na to ma jeszcze 2 lata <serce>
Mojej Antoni tez już minął etap baletu , cóż Angelina Balerina już nie dla takich dorosłych nastolatek <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> i też miała być szkoła baletowa bo Bytom mamy blisko.
Teraz na topie jest taniec nowoczesny <mrgreen>
Beatko, dziękuję w imieniu futer i Nataszki <serce> Jako matka jestem niezmiernie szczęśliwa, że te moje dzieciory tyle entuzjazmu wzbudzają <pokłon>
Na zwykłe tańcowanie Nataszka też chce chodzić, czekamy tylko na odpowiednie godziny zajęć. Za moją córą nie nadążysz, a z tym taekwondo to mnie naprawdę zaszokowała, oboje z mężem podchodziliśmy sceptycznie do tematu, a tu masz, jest zachwyt i odliczanie dni do zajęć <mrgreen> Nie, no taekwondo też fajne, tylko stroje mniej zbajerowane <lol>
Tu zawsze uczta dla oczy. Piękne ujęcia, piękne koty i ludzie, kolorystycznie ach i och <zakochana>
Naprawdę uwielbiam oglądać tak zrobione zdjęcia ...zdecydowanie masz to coś ...znaczy oko Twoje ma :-)
A córeczka nie chciała by tak podzielić zainteresowań na trochę walki i trochę tańca?
Dziewczyny już wszystko powiedziały na temat ślicznych kotków, na temat ślicznej córci, wiec ja nie będę powtarzać, tylko wszystko oczywiście potwierdzę :-)
Piękności <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nic innego nie napiszę niż to, co już zostało tutaj napisane. Tak więc by się nie powtarzać po innych, napiszę tylko tyle - kocham Twoje koty, kocham Twoje foty <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
maga pisze:Tu zawsze uczta dla oczy. Piękne ujęcia, piękne koty i ludzie, kolorystycznie ach i och <zakochana>
Naprawdę uwielbiam oglądać tak zrobione zdjęcia ...zdecydowanie masz to coś ...znaczy oko Twoje ma :-)
A córeczka nie chciała by tak podzielić zainteresowań na trochę walki i trochę tańca?
Miód na moje serce, dziękuję przeogromniaście! <serce>
Co do tancowania i boksowania, to właśnie jest na to szansa, szkoda tylko, że nie będzie to kontynuacja zajęć baletowych, a taniec klasyczno-nowoczesny w wydaniu szkolnym, więc pewnie taki "tyle o ile" 8-) No ale wychodzę z założenia, że każdego wybory trzeba szanować, zwłaszcza swojego dziecka
Pamiętam jak mój syn kiedyś po jakimś treningu judo powiedział, że już nigdy w życiu nie zmusimy go do tego sportu. Wiem, ze nie cierpiał sportów kontaktowych , wiem że to było niespełnione marzenie mojego męża tez judoki. Powiedziałam dość, skoro on nie chce.
Mój syn wybrał konie czyli to co ja kocham ...i naprawdę jest w tym dobry .