*Kostek*Sonia*Rominka*

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

A, no i dzisiaj wetka powiedziała, że malucha ma problemy z perystaltyką jelit, wczoraj też miała takie objawy.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: Luinloth »

A jak się czują? Mają już więcej siły do zabawy, czy dalej takie biedniutkie?
Kciuków nie puszczam <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: asiak »

Dobrze, że już wczoraj byliście u weta... nie puszczam <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: maga »

Dobrze, ze trafiła do weta. Leki powinny pomóc. Ja bym jednak oba koty zabrała.
Temp nie zawsze bywa podwyższoną , czasem przy silnym odwodnieniu nawet za niska co też jest niebezpieczne, zwłaszcza przy maluchach.

Nie dawać nic poza tym co wet zaleci, żadne mokre, żadne dodatki.

Zdrówka dla kociaków.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: MoniQ »

Oj, co ja czytam! Niech kociaki szybko wracają do pełnego zdrowia! <ok>
Dużo głasków od cioci dla chorych, dla tej całkiem zdrowej też :) :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

Luinloth pisze:A jak się czują? Mają już więcej siły do zabawy, czy dalej takie biedniutkie?
Kciuków nie puszczam <ok>
Oj tak, lepiej! Sonia od razu po powrocie wskakiwała na parapet, widać było gołym okiem, że czuje się lepiej. Kościu z wieczora już nabrał wigoru, funkcjonuje jak zawsze, nie zdradza niepokojących objawów. Generalnie oboje czują się dobrze, dziękuję <serce>

Ja chciałam najpierw zbadać ten kał i po tym zabrać Kościa na kontrolę, bo tak to pomyślałam, żeby go nie stresować, on źle znosi wizyty u weta. Je, pije, bawi się, tylko kupy luźne. No ale obserwuję całą trójkę wnikliwie i pierwsze co, to muszę się mocno postarać o kupole do badania.

Dziękujemy za kciuki i wszystkie porady! <serce>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: maga »

Jeśli badać kupy to solidnie. Zebrała bym z 3-ch dni i dała tez od razu na lamblie + parazytologie.
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

maga pisze:Jeśli badać kupy to solidnie. Zebrała bym z 3-ch dni i dała tez od razu na lamblie + parazytologie.
Wetka właśnie mówiła, że najlepiej jakby kał był z 3 dni, ale że taki bieżący stan też już coś powie. Z każdego dnia do nowego/osobnego pojemniczka ładować?
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: maga »

Każdy do osobnego i z data zebrania , trzymamy w lodówce.
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

Dziękuję bardzo, postaram się to zrobić, mam nadzieję, że futerka będą współpracować :)

Ja teraz też muszę porobić badania, właśnie mija mi termin okresowych. Do tej pory tylko cholesterol miewałam ponad normę, ale niewiele. No i bez okularów człowiek ślepy, ale pozostaje się cieszyć, że jednak zdrówko dopisuje :)
Zablokowany