Wrzucę co mam i dam Wam w końcu odetchnąć, bo muszę się zabrać za fotki z Hagi, na które czeka moja siostrzenica i doczekać się nie może, a ja nie mam weny żeby je posegregować - wszystko dlatego, że jest ich ponad tysiąc
Wyjściówka weekendowa i zwyczajowe polegiwanie kociastych Wybaczcie Ciocie, że nie opowiem historyjki, ale migrena mnie dopada i czas wziąć przykład z całej trójeczki, czyli przytulić się do łóżeczka
Przepraszamy za ilość, ale jakoś tak wyszło <oops>
Te zdjęcia i koty są tak piękne, że nawet nie wiem co napisać, bo cokolwiek bym nie napisała, i tak nie będę w stanie opisać emocji jakie wzbudzają we mnie i Twoje koty, i Twoje zdjęcia. Cudne <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>