Kasik pisze:Aaaaaa, i jeszcze proszę napisz, jaką to metodą i czy do zmywarki i mikrofali można z tym wjechać? <gwiżdże>
Kubek jest malowany ręcznie, a potem zapiekany - cokolwiek to znaczy <mrgreen> - żeby utrwalić farby. O mikrofalę nie pytałam, bo nie używam takich cudów techniki, ale w zmywarce na pewno nie można go myć, więc nie wiem, czy dalej chcesz te namiary? <mrgreen>
Kasik pisze:Aaaaaa, i jeszcze proszę napisz, jaką to metodą i czy do zmywarki i mikrofali można z tym wjechać? <gwiżdże>
Kubek jest malowany ręcznie, a potem zapiekany - cokolwiek to znaczy <mrgreen> - żeby utrwalić farby. O mikrofalę nie pytałam, bo nie używam takich cudów techniki, ale w zmywarce na pewno nie można go myć, więc nie wiem, czy dalej chcesz te namiary? <mrgreen>
Ja chcę, zmywarki nie mam, więc to dla mnie żaden minus <mrgreen>
Kasik pisze:Aż tak bardzo to mnie nie zniechęciłaś, też poproszę o namiary <mrgreen>
Już widzę minę TZ-ta na widok kubka z Kayą <roll> <serce>
Ależ ja Cię wcale nie chciałam zniechęcać, wręcz przeciwnie, ja tylko uczciwie odpowiedziałam na pytanie <mrgreen> Minę TŻ obstawiam taką: <shock> <zakochana> Mój też by pewnie taką miał, tylko nie dałam mu szansy, jak tylko dostałam zdjęcie, natychmiast je mu wysłałam <roll>
Kasiu, Madziu, ogarnę służbowe pilne pilności i wyślę PW