no troszkę musiałam się cofnąć aby zdjęcia Missuni zobaczyć ... <mrgreen>
ale warto było ... Misunia przepiękna kudłatka ... przepiękna ... <zakochana>
ale bardzo było przyjemnie zobaczyć też Was ... <mrgreen>
A Ty wyglądasz jak małolata ... to chyba Twoje 25 urodziny były ... czyż tak?
Buziaki wielkie i spóźnione życzonka urodzinowe dla Ciebie też przesyłam, wszystkiego najlepszego, 100 lat i zdrówka przede wszystkim
pozdrowionka dla Was
Missy lezy pod krzaczorami najczeciej jak mocno pada.
Ale jako, ze noc czarna, to nie wiem, gdzie <lol>
Jedyne co dobre, to to, ze jak wychodzi jak jest ciemno, to sie zupelnie nie oddala, wystarczy stanac w drzwiach i zawolac, juz jest w domu (i zebrze o przysmaczki, oczywiscie, ze niby grzeczny kotek wrocil, jak go wolali, to trzeba dac przysmaczka).
yamaha pisze:Missy lezy pod krzaczorami najczeciej jak mocno pada.
Ale jako, ze noc czarna, to nie wiem, gdzie <lol>
Jedyne co dobre, to to, ze jak wychodzi jak jest ciemno, to sie zupelnie nie oddala, wystarczy stanac w drzwiach i zawolac, juz jest w domu (i zebrze o przysmaczki, oczywiscie, ze niby grzeczny kotek wrocil, jak go wolali, to trzeba dac przysmaczka).
to faktycznie grzeczna ...
Bronisław latem dziurę w ogrodzeniu wynalazł i do sąsiadów na podwórko powędrował ...
i w ogóle się nie słuchał aby wrócić do domu ...
Pan musiał po niego iść ... i na rękach przynieść ...
Pancia mowi, ze lubi persiatka.... czyz nie mam troche persiatk'owatego profilu ? Mam ? Styknie ! Poki ja tu rzadze, zadnego persa w tym domu NIE BEDZIE <diabeł> ! Ha !