*Kostek*Sonia*Rominka*
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Zdążyłam mu wczoraj zrobić kilka fotek, ech 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Ojejku
biedny Stefanek
współczuje!
biedny Stefanek
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Ja osiwieję, albo zejdę na zawał...przez to wszystko znowu przewrażliwiona jestem. Przed chwilą dopatrywałam się w śpiącym Kostku tego, że się nie rusza, męża postawiłam na nogi, powiedział, że serce mu zatrzymałam na chwilę
Córka przed snem usiadła na dywanie i płakała, że tęskni za Stefankiem i dopytywała kiedy będziemy mieć drugiego szczurka. Chyba jutro kupimy, bo co innego zrobić...
Może jutro wrzucę jakieś fotki, żeby rozweselić wątek.
Dziękuję za ciepłe słowa, dobrze jest czuć empatię ze strony drugiego człowieka <serce>
Miłego wieczorku.
Może jutro wrzucę jakieś fotki, żeby rozweselić wątek.
Dziękuję za ciepłe słowa, dobrze jest czuć empatię ze strony drugiego człowieka <serce>
Miłego wieczorku.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Ja też po stracie Brysi przez dłuższy czas miałam takie lęki, jak widziałam, jak Tamiś leży na boku i śpi, to wciąż sprawdzałam, czy oddycha na pewno <hm>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Przykro mi z powodu Stefanka

-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Elso, nie polecam kupowania szczurków w sklepach. Coś musi być w plotkach, że są rozmnażane w chowie wsobnym i przez to bardzo podatne na choroby. Wiele lat temu też mieliśmy szczury ze sklepu i niestety też szybko odchodziły
Może poszukaj w internecie jakiegoś pasjonata który prowadzi własną mała hodowlę, inaczej raczej nie spodziewaj się, że długo pocieszycie się nowym zwierzaczkiem. Smutna prawda ale nie chcecie chyba za niedługo żegnać się z kolejnym domownikiem?
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Mówiłam to mojemu S, ale on twierdzi, że w naszym rejonie, nawet dalszym, nie ma hodowli, a na allegro same pseudo się wydają...Nie mam pomysłu co zrobić?
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Moim zdaniem - lepiej odpuścić, szczególnie przy małym dziecku które to mocno przeżywa, już straciliście 3 zwierzaki w krótkim czasie, kolejna strata może być naprawdę traumatyczne dla córeczki.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Też uważam że zakup szczurka w sklepie zoologicznym jest ryzykowny. Szkoda, aby córeczka po raz kolejny rozpaczała. Pozwoliłam sobie odszukać w internecie i zamieścić :-)
Miejsca w sieci gdzie można znaleźć przyszłego pupila:
-www.szczury.org
-www.forum.szczury.biz – Forum Alloszczur
-www.stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl – Stowarzyszenie Przyjaciół Szczurów
-www.shsrp.yoyo.pl – Stowarzyszenie Hodowców Szczurów Rasowych w Polsce
Miejsca w sieci gdzie można znaleźć przyszłego pupila:
-www.szczury.org
-www.forum.szczury.biz – Forum Alloszczur
-www.stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl – Stowarzyszenie Przyjaciół Szczurów
-www.shsrp.yoyo.pl – Stowarzyszenie Hodowców Szczurów Rasowych w Polsce
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Poszukam jeszcze hodowli, może mój mąż coś przegapił. Tak, nie chciałabym kolejnych podobnych przeżyć, a na moje, to właśnie ja bym szczurka w ogóle nie kupiła, żyją bardzo krótko mimo wszystko. Tego nie przetłumaczę ani Sławkowi ani Nataszce, oni zakochali się w tych stworzeniach <oops> Postaram się jednak dotrzeć do hodowli, dziękuję za cenne rady <serce>