Hermes

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
*Aragona*
Posty: 57
Rejestracja: 03 lis 2010, 22:21

Post autor: *Aragona* »

tak się cieszę, że Hermesek jest już z Wami. <tańczy> chłopak wyrósł, szybko się zadomowił...pozazdrościć. Proszę go wymiziać :kotek: serdecznie pozdrawiam.
oczekująca.
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

Śliczny Pysio! Cieszę się,że już masz swojego wyczekanego, wymarzonego Hermeska w domku :kotek: Tym spaniem się nie przejmuj, nasz też tak miał i ma do tej pory, że swoje musi odespać...gdzieś wyczytałam,że sen jest najważniejszy dla młodego kociaka i wpływa bardzo na prawidłowy rozwój i nigdy nie należy mu przeszkadzać podczas snu.... także spokojnie niech sobie spiocha jeżeli tego potrzebuje...
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

kurcze to on chyba 24 na 24 by spał .... <shock> <shock>
ale dobra obiecuję że jutro już go budzić nie będę - zobaczę ile faktycznie on będzie spał ....

Póki co udało mi się fajnie zdjęciątko trzasnąć :) bo ja nie wiem od czego to zależy robienie tych zdjęć w większości wychodzi mi na zdjęciach taki kawowy, z brązem, a czasem nawet zielony <shock>

Obrazek


A no i jeszcze mam problem Hermes boi się mojego synka (4 lata)
synek muszę powiedzieć że nic mu nie zrobił - jest tylko głośny, chodzi głośno, skacze, tupie ...no i hermes na jego widok przeważnie zwiewa ...
Jak bawię się z kotem wędką to daję synkowi żeby kociak się oswoił z nim - bawią się - ale na tym ich wsólna relacja się kończy - o pogłaskaniu nie ma mowy - hermes zwiewa.

Mi już wystawia brzusio, męża też toleruje ....chciałabym żeby i Arka się nie bał...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Kociak musi się przyzwyczaić do nowych dźwięków w nowym otoczeniu. Małe dziecko widocznie jest dla niego czymś nowym, dlatego na razie jego głośne zachowanie troszkę go peszy. Kotek z biegiem czasu się przyzwyczai, że mały jest taki głośny i nic mu się strasznego z tego powodu nie dzieje.
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

No właśnie kurcze zeby to jak najszybciej nastąpiło ....bo szkoda mi kociaka i mojego synka - kociak że się boi a synek że nacieszyć kotkiem się nie może
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

dziś hermes był pierwszy dzień sam na 8 godzin.
Jak przyszłam z pracy to nie mogłam go znaleźć - schował się w łóżku.

No i odmiana taka że szok w ogóle nie bał się mojego synka - olewał go ....
Był takim dziś takim słodziutkim miziakiem, zaczepiał mnie, chodził za mną ...

Stęskniony i wyspany :) bo w domu byłam koło 15.00 to poszedł sobie spać koło 21.00 dopiero ;)

Po za tym zaczął dziś rozrabiać ostro m.in zaczął polować na rybki (szyba jest położona na akwarium tzn są 2 szyby - między nimi jest taka mała szparka żeby można było wygodnie karmić rybki - no i hermek wkładał sobie łapkę w tą szparkę ...
Po za tym spodobały mu się firanki :-x :-x nie wiem co z tym fantem zrobić by zostawił je w spokoju ....
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

oj u nas makarony w oknach są chyba najlepszą zabawką jaką Niko ma hehehe ( a zabawek swoich ma od groma ) ale co tam firanki są the best <rotfl>
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

Napisałam z tym problemem do Pani sowy (naszej psycholog od zwierząt na tym forum) i mi poradziła fajny patent na te firanki.
Mianowicie obklieić je taśmą dwustronną - koty nie lubią jak się coś lepi - więc jest nadzieja że to pomoże. Muszę tylko ruszyć tyłek i iść do sklepu.


No i jeszcze tak sobie tu napiszę o moich zmartwieniach z Hermeskiem.
Otóż zauważyłam że ma trochę brudną pierdziawkę -i kurcze jest jakiś sposób by ja sobie zaczął myć ??
na razie sama mu ja wycieram chusteczkami mokrymi dla niemowląt....czy któreś z kociaków tez tak ma ...
Olać to ?? czy jakoś z tym walczyć ?? - czasem sobie ją myje ale chyba nie dokładnie.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Trzeba zmienić dietę - coś kotu szkodzi, i dlatego takie problemy. Mogą w pewnym momencie zamienić się w regularną biegunkę.

Patent z taśmą jest też dobry na blaty, jeśli ktoś bardzo nie chce, żeby kot na nie wchodził :)
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

U mnie też tak było że był brudny zadek i popieram Dorszkę chodziło o dietę.Zmieniłam i jest okej.Problem zniknął
Zablokowany