Poidła automatyczne, fontanny

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Truskawka »

Wczoraj zabiłam pompkę do Catit Fresh, odkamieniłam ją na śmierć :hidden:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Danusia »

A cóżeś dobra kobieto z tą maleńką pompką zrobiła <roll> <lol> chyba nie młoteczkiem ani siekierką :->
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Dorszka »

atomeria pisze:No to zamienił stryjek siekierkę na kijek <lol> Przyszedł Drinkwell 360. Chodzi równie głośno jak ten zwykły Drinkwell (brzmi prawie identycznie), za to woda dużo głośniej chlupie!
Atomerio, góra od fontanny, płaski kapturek, jest ruchomy (tylko przy obracaniu trzeba przytrzymać pod kapturkiem, żeby nie obracać całego elementu). Obracając, zmniejszamy siłę strumienia, i fontanna nie chlupocze, co do pompki - może nie jest dobrze przyssana do dna, jest tam powietrze? Moja jest cichutka.
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Natashas »

Ja zauważyłam, że Drinkwell 360 głośno chodzi jeśli jest nakładka z tym jednym strumykiem, a jeśli już dwa lub trzy strumyczki to nic nie słychać. Może Atomerio na to zwróć uwagę :-)

Co prawda troszku chlapie jak jest najmocniej odkręcone, ale i tak stoi u nas na podkładce, więc panele nie cierpią. Miśki korzystają bardzo z tej fontanny, a Nanduś potrafi leżeć opierając głowę o fontannę i patrzeć na wodę godzinami.

Ja niestety muszę wysłać zdjęcie do zooplusu z pytaniem czy szkoda jaką zrobiłam podlega gwarancji czy ewentualnie można dokupić część do fontanny. Przy drugim myciu połamałam "skrzydełka" od części obracającej i regulującej moc strumyka... Chyba sama mam za dużo siły w dłoniach <oops>
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Truskawka »

Danusia pisze:A cóżeś dobra kobieto z tą maleńką pompką zrobiła <roll> <lol> chyba nie młoteczkiem ani siekierką :->
Danusiu wystarczy gorąca woda i ocet i doczyścisz pompkę tak, że już nigdy się nie zabrudzi <rotfl> .
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: asiak »

Truskawka pisze:
Danusia pisze:A cóżeś dobra kobieto z tą maleńką pompką zrobiła <roll> <lol> chyba nie młoteczkiem ani siekierką :->
Danusiu wystarczy gorąca woda i ocet i doczyścisz pompkę tak, że już nigdy się nie zabrudzi <rotfl> .
Hehe... też kiedyś załatwiłam swoją pompkę :-)
Zagotowałam w wodzie z octem :hidden: Troszkę kształt zmieniła :hidden:
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Truskawka »

Asiu, no moja się pięknie zdeformowała, ja jej co prawda nie zagotowałam, ale niestety woda była jeszcze zbyt gorąca. Była za to piękna i bez kamienia <mrgreen>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Danusia »

Jakie sprytne Panciusie perfekcjonistki w każdym calu <lol>

Sprawdziłam zakupione moje nowe Cat Mate i faktycznie jest ciche <shock> ,a i pompka zapasowa też jest cicha <mrgreen> bo kupiłam tak jak kazała Truskawka <roll> cały zestaw :hidden: Kalut <serce> zabezpieczony :radocha:

Truskaweczko i Atomerciu :kwiatek: :kwiatek: <pokłon> <pokłon>
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: agniecha »

mam Drinkwell 360 od kilku dni i przestałam go zupełnie słyszeć , Atomeria może z Twoim poidłem jest coś nie tak ? Faktycznie chlupie, ale wtedy gdy woda nalana jest do max , wystarczy zmniejszyć strumienie tym pokrętłem o którym pisała Dorszka i jest cicho , jak upiją troszkę wody to też cichnie właściwie całkiem . Ja jestem bardzo zadowolona , a kotuchy wręcz zachwycone , piją tylko z tego , miski stoją zapomniane
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: atomeria »

<lol> Truskawko, a co Ci przyszło do głowy, żeby ugotować pompkę?

Danusiu, super :ok:

Agniecha, zmniejszyłam strumień, chlupania nie słychać, a ten hałas to nie taki znów wielki, zapewne wczoraj wyolbrzymiłam, bo poczułam się rozczarowana.
Da się żyć, chociaż wolałabym, żeby chodziło jak Cat Mate. Na szczęście stoi w salonie, więc w sypialni go nie słychać.
Póki co tylko Kituni się spodobało, kilka razy widziałam ją pijącą, aczkolwiek u niej akurat picie nie jest problemem. Puszek omija szerokim łukiem, bo on cykorek jest, a Bajzelek chyba najbardziej lubi pić wodę z michy Diunki :-) Chociaż pewnie w jego mniemaniu to jego micha a nie Diunki.
Zablokowany