YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: PyzowePany »

Sztama pełną gębą między futerkami <zakochana> <zakochana> a taki miały ciężki początek, super pracę musiałaś z nimi wykonać <pokłon> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Malena »

PyzowePany pisze:Sztama pełną gębą między futerkami <zakochana> <zakochana> a taki miały ciężki początek, super pracę musiałaś z nimi wykonać <pokłon> :kotek: :kotek:
Ulcia z tą "sztamą" to u nas różnie bywa, raz jest sielanka, a innym razem spojrzenie "spod byka" i łapy w ruch, albo ganianie się po domu i skoki na czyjąś głowę (najczęściej Yogusia ;-)) chociaż on wcale taki święty nie jest i jemu też się zdarza zaczepiać Carmelkę)

zabójcze spojrzenia... (kolejnych zdjęć, na których łapy poszły w ruch Wam nie pokażę :-///// )
Obrazek

Nie chciałabym zapeszyć, ale ostatnio Carmelce nieco się poprawiło. Widzę, że Trovet z jagnięciną jej służy (a dopiero niecałe 3 tygodnie go je), dużo mniej się drapie, rany na szyi się zagoiły, już nawet wszystkie strupki i złuszczony naskórek udało się delikatnie wyczesać z sierści, a łyse placki pomału zarastają futerkiem. Bardzo bym chciała żeby na tym się skończyły nasze kłopoty, ale niestety Trovet który służy Carmelce wybitnie nie służy Yogusiowi :(((( :(((( to nie pierwszy raz kiedy Yoguś reaguje na karmę biegunką :(((( Ręce mi już opadają, ciągle coś. Ostatnio jesteśmy u weterynarza z taką częstotliwością, że zastanawiam się kiedy nasze wetki zaczną podejrzewać u mnie zespół Münchhausena

Napisałam na doktor Tęczy, niestety jeszcze nie odpowiedziała (są ferie może ma urlop, a może mój e-mail nie doszedł) pisałam o problemie z Carmelką, a teraz z Meluśką jest dużo lepiej za to z Yogusiem gorzej :(((( :(((( :((((

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: asiak »

Kochaniutkie futerka <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: dagusia »

Kciukasy za Carmelcie <ok> <ok> <ok> żeby dalej wszystko ładnie się goiło oraz kciukasy za Yogusia <ok> <ok> <ok> żeby nie było rewolucji kuwetkowych po karmie :-) Moze jak tak ciężko im razem dogodzić to kupić te karmidła na chipa?
Po zdjeciach nie widać, żeby cokolwiek było źle, kociaste piękne jak zawsze <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Fusiu »

Jeju.. Zawsze coś :((((

Biedactwo :kotek:

Malenko, ale koty wyglądają tak pięknie i kwitnąco, że ciężko odgadnąć aby cokolwiek im dolegalo <zakochana>

Ależ one piękne <serce> wspaniałe

Trzymam kciuki aby sprawy się poukładaly
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Malena »

Dagusiu ja już myślałam o tych karmidłach na chipa, tylko jak zobaczyłam tą cenę to mnie zmroziło :-///// dwa karmidła to wydatek 900 zł, jak to usłyszał mój TŻet to stwierdził, że dobrze by było żebyśmy my na siebie wydawali tyle kasy co ostatnio idzie na koty...
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: dagusia »

No faktycznie cena masakra <shock>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Audrey »

Madziu, Carmelcia i Yoguś jak zwykle przepiękni. <serce> <serce> <serce> <serce> Bardzo się cieszę, że Księżniczce się poprawiło i smucę jednocześnie, że Yoguś ma problemy z kupką.
A chłopaki czekają z utęsknieniem na Ciocię Madzię. :roza:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Kasik »

Malenko :hug: Przykro mi, ze problemow ciag dalszy, chociaz ciesze sie z poprawy u Carmelci.
Jesli karma nie sluzy Yogisiowi to niestety chyba musicie wrocic do starej. Problem z tym straszny, ja wiecznie
zongluje miskami z karma i wiem, co to znaczy :((((

Kotki sliczne, jak zawsze, no i z tego co piszesz, to niezle z nich lobuzy <shock> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Fusiu »

Teraz zauważyłam jakie Yogus ma super sterczące futeteczko pod światło. Na ostatnich zajęciach pięknie to widać <zakochana> <zakochana>
Zablokowany