Wielkość i waga brytyjczyków
- Lejdi Nina
- Posty: 9
- Rejestracja: 26 wrz 2015, 07:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: nowogard
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Mój to kocurek ;)
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Nie ma jakiejś "normy", bo kocięta rożną w różnym tempie, kocurki w tym wieku często są cięższe, ale bywają i lżejsze. Najważniejsza jest budowa, ciałko, proporcje.
- Justi_x
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 254
- Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Moja 4-miesięczna kotka waży 2730.. I to nie martwi mnie aż tak, ale miesiąc temu ważyła 1800.. Czy prawie kilogram w miesiąc to nie za dużo?
Suchego jej nie ograniczam, a mokre dostaje 2x dziennie po 1/2 puszki gourmet- czyli 2x 40g.
Suchego jej nie ograniczam, a mokre dostaje 2x dziennie po 1/2 puszki gourmet- czyli 2x 40g.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Dość sporo przybrała, jak na miesiąc. A jaką suchą karmę dostaje?Justi_x pisze:Moja 4-miesięczna kotka waży 2730.. I to nie martwi mnie aż tak, ale miesiąc temu ważyła 1800.. Czy prawie kilogram w miesiąc to nie za dużo?
Suchego jej nie ograniczam, a mokre dostaje 2x dziennie po 1/2 puszki gourmet- czyli 2x 40g.
Puszki gourmet to nie jest najlepsza karma. Poczytaj wątek o mokrych karmach: http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... start=1220 Tylko lepiej czytaj od końca, bo z czasem wiele się zmienia w składach różnych firm i początkowe strony mogą być już nieaktualne.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
średnio waga rośnie o 200-250 g na tydzień
to okres bardzo szybkiego wzrostu kociaków
Moje tak właśnie rosły w pierwszym okresie życia
oczywiście wszystko zależy od kota, ale na pewno nie wolno mu w tym okresie ograniczać jedzonka. Niech zdrowo rośnie <ok>
Tak jak mówi Sonia, gourmet <kciukwdół> do wymiany, gdy tylko kicia będzie gotowa
to okres bardzo szybkiego wzrostu kociaków
Moje tak właśnie rosły w pierwszym okresie życia
oczywiście wszystko zależy od kota, ale na pewno nie wolno mu w tym okresie ograniczać jedzonka. Niech zdrowo rośnie <ok>
Tak jak mówi Sonia, gourmet <kciukwdół> do wymiany, gdy tylko kicia będzie gotowa
- Justi_x
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 254
- Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Dzięki.Oczywiście, poczytam, ale co polecacie?
Jakie puszki dla małolaty?
Suche na razie je RC kitten bo tak w hodowli zalecili, ale wiem, że powinnam jej zmienić.
Jakie puszki dla małolaty?
Suche na razie je RC kitten bo tak w hodowli zalecili, ale wiem, że powinnam jej zmienić.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
>>Tutaj<< jest odpowiedni dział, proszę się z nim zapoznać :-)Justi_x pisze:(...)Jakie puszki dla małolaty? (...)
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Mam pytanie odnośnie wagi. Przy ostatnim odrobaczaniu, miesiąc temu ważyłam moją kotke i waga pokazała 1,5kg. Mała miała wtedy 3,5 miesiąca. Teraz po miesiącu waga pokazuje między 1,8 a 1,9 kg i właściwie od 3 tygodni stoi w miejscu.
Karma purizon dostępna cały dzień, za mokrym nie przepada, poskubie i zostawi. Często zagląda do miski, w kuwecie też wszystko ok, zabawa i sen w normie.
Ostatnio odrobaczałam ją pastą flubenol,robaków w kupce nie zauważyłam, więc wszystko jest ok.
Po posturze kotki widzę, że urosła przez ten miesiąc, ma ładną zgrabną figurę, ale martwi mnie, że nie przybiera na wadze. Czy to powód żeby ją zabrać do weterynarza? czy taki przestój to norma (wychodzi na to, że te 300-400 g przybrała na początku stycznia a teraz stoi w miejscu od około 2-3 tygodni)
Karma purizon dostępna cały dzień, za mokrym nie przepada, poskubie i zostawi. Często zagląda do miski, w kuwecie też wszystko ok, zabawa i sen w normie.
Ostatnio odrobaczałam ją pastą flubenol,robaków w kupce nie zauważyłam, więc wszystko jest ok.
Po posturze kotki widzę, że urosła przez ten miesiąc, ma ładną zgrabną figurę, ale martwi mnie, że nie przybiera na wadze. Czy to powód żeby ją zabrać do weterynarza? czy taki przestój to norma (wychodzi na to, że te 300-400 g przybrała na początku stycznia a teraz stoi w miejscu od około 2-3 tygodni)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
Nie, kociaki tak maja, ze raz przybieraja szybko, a potem waga stoi.
Za pare dni znow ruszy do przodu, zobaczysz
Za pare dni znow ruszy do przodu, zobaczysz
-
pączek
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 wrz 2015, 22:46
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
Re: Wielkość i waga brytyjczyków
hej
to znowu ja z masą pytań <mrgreen>
zaczęłam się zastanawiać, czy momek aby nie tyje za bardzo. stuknęło mu 7 miesięcy, waży 3800. w grudniu było 2600, więc nie mogę się przyzwyczaić, że z tego malucha taki monster rośnie. wiem, że się jeszcze rozwija, ale robi mu się taki trochę workowaty brzuszek, a jak zaśnie na plecach to się dosłownie rozlewa na łóżku. trochę ruchu ma, ale wiadomo jak to bryś - pobawi się 20 minut i zasypia w dowolnej pozie.
czytałam, że kociakom w tym wieku nie można ograniczać karmy, ale to brzuszydło zaczyna mnie trochę martwić <lol> wydaje mi się, że nie pałaszuje strasznie dużo - ze względu na to, ze ostatnio były problemy z brzuchem, teraz jest tylko na suchym i myślę, że zjada jakieś 70, może 80g.
czy faktycznie dopóki rośnie mam się nie przejmować i ma jeść do woli?
zaczęłam się zastanawiać, czy momek aby nie tyje za bardzo. stuknęło mu 7 miesięcy, waży 3800. w grudniu było 2600, więc nie mogę się przyzwyczaić, że z tego malucha taki monster rośnie. wiem, że się jeszcze rozwija, ale robi mu się taki trochę workowaty brzuszek, a jak zaśnie na plecach to się dosłownie rozlewa na łóżku. trochę ruchu ma, ale wiadomo jak to bryś - pobawi się 20 minut i zasypia w dowolnej pozie.
czytałam, że kociakom w tym wieku nie można ograniczać karmy, ale to brzuszydło zaczyna mnie trochę martwić <lol> wydaje mi się, że nie pałaszuje strasznie dużo - ze względu na to, ze ostatnio były problemy z brzuchem, teraz jest tylko na suchym i myślę, że zjada jakieś 70, może 80g.
czy faktycznie dopóki rośnie mam się nie przejmować i ma jeść do woli?
