*Kostek*Sonia*Rominka*
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Będzie będzie dobrze <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Trzymam kciukasy za dziewczynki <ok>
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie szybko i sprawnie <ok>
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie szybko i sprawnie <ok>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Kciuki są <ok> <ok>
A gdzie chodzicie do weta?
A gdzie chodzicie do weta?
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Już chyba po ? <ok> <ok> <ok>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Już po...Sonia obecnie porusza się już jako tako, Romcia śpi, ale ona miała zabieg jako druga, więc jest w słabszej formie. Kostek jak zawsze stanął na wysokości zadania i przyjął dziewczynki ciepło, pomimo początkowego strachu, bo obce zapachy widać mocno go poruszyły. Obwąchał je z dystansem, a za chwilę już lizał po łepetynkach <serce> Wiecie co się okazało? Sonia miała na tylnych łapkach po 5 palców. Widzieliśmy to wcześniej, były takie jak narośl, bardzo luźna skóra zakończona pazurem, ale nie doliczyliśmy się, że coś jest nie tak. Dopiero w gabinecie pokazaliśmy je pytając czy tak ma być, a pani doktor powiedziała, że spotyka się z czymś takim po raz pierwszy. Paluszki były bardzo luźne, mocno odstawały, jeden pazurek już był wyłamany, całość groziła naderwaniem w przyszłości, więc za sugestią wetki postanowiliśmy, że zostaną usunięte. Dziewczyny mają już chipy, więc lada chwila wypróbujemy nowy automat do karmy. Przed nami pewnie długa noc, bo ja oka nie zmrużę jak one takie biedne.
Julcik , co do weta to zależy. Jak diagnostyka, choroby, to Przychodnia Weterynaryjna Janusz Borcowski i Tadeusz Popławski lub bliżej Trójmiejska Klinika Weterynaryjna na Bulońskiej, a tam przede wszystkim polecany lekarz Mariusz Miazga. Ta druga jest bardzo droga, więc tam dyżury jak już, bo mamy rzut beretem, a na Bitwy Oliwskiej jednak sporo dalej, chociaż osobiście preferuję tę pierwszą przychodnię. Dziewczynki były operowane w Baninie przez dr Aleksandrę Kownacką, bo tam wszystkie swoje kotki kastruje moja koleżanka, która prowadzi hodowlę. Faktycznie pani Ola zajęła się dziewczynkami rewelacyjnie, a nas przygotowała na zabieg jak przygotowuje się członków rodziny. Powiedziała czemu służy taki zabieg, jakie są jego plusy i minusy, co po kolei będzie robiła, jak kotki będą się zachowywały i jak o nie dbać po wszystkim, łącznie z odpowiednim sposobem karmienia. Na początku bardzo dokładnie je przebadała, sprawdziła oczy, uszy, zęby, sierść, osłuchała, zważyła. Swoją drogą byłam zaskoczona, że Sonia waży więcej niż Romcia <shock> Do tej pory Romisia ważyła więcej, ona w końcu wiedzie prym przy miskach, a tu Sonia waży 3200, a Romcia 3 kg. Wszystko pewnie przez to, że Sonia je trochę więcej suchej karmy niż bywało wcześniej. Jutro jedziemy na kontrolę, za 10 dni zdjęcie szwów. No to byle do przodu :-)
Dziękujemy za wszystkie kciuki kochane! <serce> <serce> <serce> Jeszcze trochę potrzymajcie, co by nam miło te 10 kubraczkowych dni minęło <gwiżdże>
Julcik , co do weta to zależy. Jak diagnostyka, choroby, to Przychodnia Weterynaryjna Janusz Borcowski i Tadeusz Popławski lub bliżej Trójmiejska Klinika Weterynaryjna na Bulońskiej, a tam przede wszystkim polecany lekarz Mariusz Miazga. Ta druga jest bardzo droga, więc tam dyżury jak już, bo mamy rzut beretem, a na Bitwy Oliwskiej jednak sporo dalej, chociaż osobiście preferuję tę pierwszą przychodnię. Dziewczynki były operowane w Baninie przez dr Aleksandrę Kownacką, bo tam wszystkie swoje kotki kastruje moja koleżanka, która prowadzi hodowlę. Faktycznie pani Ola zajęła się dziewczynkami rewelacyjnie, a nas przygotowała na zabieg jak przygotowuje się członków rodziny. Powiedziała czemu służy taki zabieg, jakie są jego plusy i minusy, co po kolei będzie robiła, jak kotki będą się zachowywały i jak o nie dbać po wszystkim, łącznie z odpowiednim sposobem karmienia. Na początku bardzo dokładnie je przebadała, sprawdziła oczy, uszy, zęby, sierść, osłuchała, zważyła. Swoją drogą byłam zaskoczona, że Sonia waży więcej niż Romcia <shock> Do tej pory Romisia ważyła więcej, ona w końcu wiedzie prym przy miskach, a tu Sonia waży 3200, a Romcia 3 kg. Wszystko pewnie przez to, że Sonia je trochę więcej suchej karmy niż bywało wcześniej. Jutro jedziemy na kontrolę, za 10 dni zdjęcie szwów. No to byle do przodu :-)
Dziękujemy za wszystkie kciuki kochane! <serce> <serce> <serce> Jeszcze trochę potrzymajcie, co by nam miło te 10 kubraczkowych dni minęło <gwiżdże>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Na Bitwy Oliwskiej wylądowaliśmy kiedyś z Avarem na ostrym dyżurze i dr Domański zajął się nami wyśmienicie :-) Lecznicy na Bulońskiej nie znam, ale polecam Ci jeszcze lecznicę na Obrońców Wybrzeża na Przymorzu - http://www.weterynarzprzymorze.pl/ :-)
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Znam dr Domańskiego, podzielam Twoje zdanie! Opiekował się moim Eraiem, kiedy chorował na FIP. Klinika na Bulońskiej powstała rok temu i ma świetne opinie, jeździliśmy tam z Sonią i opieka naprawdę bez zastrzeżeń. No i jest obiektem czynnym 24h/dobę tak jak klinika na Bitwy. Tylko ceny <diabeł> Ta lecznica na Obrońców Wybrzeża już mi się przewijała w pozytywnych opiniach, dzięki za namiary, dobrze wiedzieć!
Dziewczyny właśnie podjadły troszkę mokrego. Widać, że Romci bardzo nie podoba się nowe wdzianko, w końcu swoje futro ma najładniejsze :-)
Dziewczyny właśnie podjadły troszkę mokrego. Widać, że Romci bardzo nie podoba się nowe wdzianko, w końcu swoje futro ma najładniejsze :-)
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
cieszę się że wszystko przebiegło dobrze :-) :-) :-)
no to teraz za kubraczkowe dni <ok> <ok> <ok> niech szybko i bezproblemowo zlecą <ok> <ok>
no to teraz za kubraczkowe dni <ok> <ok> <ok> niech szybko i bezproblemowo zlecą <ok> <ok>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Elsa, jak minęła noc kochanym koteckom? jak się czują małe rekonwalescentki? Miziaczki dla nich

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
Oby jak najszybciej dziewczynki wróciły do formy <ok> <ok> <ok>