teraz najważniejsze jest jest żeby kicia nie cierpiała i otrzymała pomoc
Bolek i Lolek i ich domek
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Fusiu....
serce się kraje na takie wiadomości....dobrze że dziś niedziela i mogłaś od razu się kotką zająć....nie martw się o pieniążki ,przecież wiesz że na nas możesz liczyć :-)
teraz najważniejsze jest jest żeby kicia nie cierpiała i otrzymała pomoc

teraz najważniejsze jest jest żeby kicia nie cierpiała i otrzymała pomoc
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Zdjęć nie pokażę. Widok jest drastyczny. Czekamy. Wet twierdzi, że będzie dobrze. Rany otwarte sączą się ropą.. Dostaje antybiotyk również prosto do otwartych ran. Na tylnej nodze brak futra, kość otwarta w zdłuż..
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Dzwonił wet. Będzie Rudasa leczył za darmo. Ja tylko pokrywam leki. Atak musiał mieć kilka dni temu. Kot był gdzieś zaszyty, bardzo cierpiał.
Teraz robimy wszystko, aby mu ulżyć.
PS. To kocurek
Oficjalnie ogłaszam,że jestem najgorszym sprawdzaczem płci u kotów!
Teraz robimy wszystko, aby mu ulżyć.
PS. To kocurek
Oficjalnie ogłaszam,że jestem najgorszym sprawdzaczem płci u kotów!
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Biedny rudasek, tyle się nacierpiał zanim go znalazłaś
Za to rude najwyraźniej mają ostatnio szczęście do weterynarzy leczących je za darmo i dobrych duszyczek opiekujących się nimi, najpierw Radom, teraz Nowy Sącz <pokłon> O pieniądze się nie martw, wiadomo, to najmniejszy problem <oops>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
W takim razie trzymamy kciuki za Rudaska Ciebie przytulamy i poza relacją z leczenia kocurka daj nam znać czy robimy zrzutkę na Rudzielca <serce>
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Matko kochana, bidulek jaki 
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu
trzymam kciuki, strasznie mi szkoda tego kocurka, biedny, musiał bardzo cierpieć przez ostatnie dni <serce>
Damy radę z pieniazkami, nie martw się, dobrze, że masz chrupki, sterylki tez są obowiązkowe, bo zaraz
Lolkowy gościniec pęknie w szwach
Dzisiaj coś tam jeszcze dorzucę, grunt żeby kotus wyzdrowial <serce> <serce> <serce>
Damy radę z pieniazkami, nie martw się, dobrze, że masz chrupki, sterylki tez są obowiązkowe, bo zaraz
Lolkowy gościniec pęknie w szwach
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Na chwilę serce mi stanęło...biedny kocureczek kochany, jak sobie pomyślę, że cierpiał przez parę dni
Dobrze, że jest już pod fachową opieką...
Asiu, a jak to się stało? Parę dni nie było kocureczka i zaczęłaś szukać?
Jak dobrze, że znalazłaś...
Przytulam
I dla Rudaska
żeby szybciutko wydobrzał <ok> <ok> <ok>
Dobrze, że jest już pod fachową opieką...
Asiu, a jak to się stało? Parę dni nie było kocureczka i zaczęłaś szukać?
Jak dobrze, że znalazłaś...
Przytulam
I dla Rudaska
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asieńko. Rudasek tak wpadał do mnie od czasu do czasu. Dziś poszłam do sąsiadów poszukać go. Gdy mnie zobaczył przebiegł. Wiedziałam, że coś się stało bo płakał biegnąc do mnie..
Że też mi się nie pokazał od razu! Każdego dnia z nimi siedzę. Szkoda, że nie wiedział, że bym mu pomogła
O pieniążki się nie martwcie. W pierwszej chwili spanikowalam. Tam jest i ze zbiórki nadwyżka. Z tego go będę leczyć. I dokładam go do kastracji, jak tylko przejdzie rekonwalescencje.
Dziękuję, że jesteście ze mną. Kocurek mruczy i się tuli do mnie.
Ach, że go nie znalazłam wcześniej. Wet ocenia rany na kilkudniowe
Dzwonię po znajomych o adopcje Rudego. Jeśli jego państwo mają go w poważaniu, to ja wkraczam
Że też mi się nie pokazał od razu! Każdego dnia z nimi siedzę. Szkoda, że nie wiedział, że bym mu pomogła
O pieniążki się nie martwcie. W pierwszej chwili spanikowalam. Tam jest i ze zbiórki nadwyżka. Z tego go będę leczyć. I dokładam go do kastracji, jak tylko przejdzie rekonwalescencje.
Dziękuję, że jesteście ze mną. Kocurek mruczy i się tuli do mnie.
Ach, że go nie znalazłam wcześniej. Wet ocenia rany na kilkudniowe
Dzwonię po znajomych o adopcje Rudego. Jeśli jego państwo mają go w poważaniu, to ja wkraczam
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu, nie wyrzucaj sobie, że nie znalazłaś go wcześniej... przecież nie wiedziałaś, że potrzebuje pomocy. W tej chwili najważniejsze, że ma opiekę i dzięki temu z pewnością z tego wyjdzie, za co wszystkie trzymamy ogromne kciuki <ok> <ok> <ok>
A co do pieniążków, mamy wprawę w zbiórce, więc się nie martw, nie zostawimy Ciebie w potrzebie

A co do pieniążków, mamy wprawę w zbiórce, więc się nie martw, nie zostawimy Ciebie w potrzebie