Tajga
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Tajga
Masz rację Tajguniu, o 4 nad ranem to ja powłóczę nogami i gadam "no ciiiiiiiichutko, śpij już dziecko", o żadnym brykaniu nie może być mowy <lol> . Ale myślę, że pańcia wybaczy ci te harce, obyś tylko zdrowiutka była

- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Tajga
Miałam podobnie, kiedy po chorobie Eris wskoczyła na blat w kuchni (wcześniej nigdy tego nie robiła). Byłam wtedy nie dość, że zaskoczona, to jeszcze rozdarta pomiędzy "Ale super, że już jesteś zdrowa" a "Ej, nie łaź po blacie!" <lol> Naprawdę nie wiedziałam, czy się cieszyć, czy pogonić, więc ostatecznie po prostu ją zdjęłam i postawiłam w pokoju na podłodze.
Słodzinko podkołderkowa, zdróweczka
Twoja siostra w kolorze też o piątej rano robi zdziwione "jau?", bo śpimy zamiast z nią głupawkować. 
Słodzinko podkołderkowa, zdróweczka
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tajga
Pańcia, co Ty nam tutaj insynuujesz?
<lol>
Tajgunia to aniołek, widać czarno-rudo na białym

Tajgunia to aniołek, widać czarno-rudo na białym
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Tajga
<zakochana> <zakochana>
Tajguś, wyśpij się póki możesz bo potem to Pańcia będzie Cię pewnie co chwilę budzić, żeby miziać, buziakować i w ogóle będzie zakłócać Ci spokój, bo nie będzie umiała się powstrzymać <zakochana>
Tajguś, wyśpij się póki możesz bo potem to Pańcia będzie Cię pewnie co chwilę budzić, żeby miziać, buziakować i w ogóle będzie zakłócać Ci spokój, bo nie będzie umiała się powstrzymać <zakochana>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Nie, nie, Ciociu MoniQ :-) Od takich napadów miłości to ja mam pańcia, który mnie widzi raz na trzy tygodnie. Ten to się naprawdę nie umie powstrzymać <roll> Czasem to mu nawet pańcia aż uwagę zwraca <diabeł> No, ale ja to mu się w sumie nie dziwię, też bym się cieszyła, jakbym wracała do takiego fajnego kotka <lol>