Misia i Lola, oraz Boguś, Gabryś*i Leoś
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
Ja na początku już myślałam, że się nie da nauczyć, ale później zaczęłam wołać do michy.
Wzmocnienia pozytywne - kochane, to podstawa psychologii (jak się okazuje także kociej) i klucz do sukcesu. Potem zaczął przychodzić też gdy wołałam w innych sytuacjach, nie zawsze chętnie przychodzi, ale jednak.
Nie poddawajcie się
Wzmocnienia pozytywne - kochane, to podstawa psychologii (jak się okazuje także kociej) i klucz do sukcesu. Potem zaczął przychodzić też gdy wołałam w innych sytuacjach, nie zawsze chętnie przychodzi, ale jednak.
Nie poddawajcie się
- Dracanka
- Posty: 2057
- Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20
Moje reagują obydwa na imiona.Przy drugim było trudniej,bo często nie łapał,że to do niego się mówi,starszy nigdy się nie pomylił.Jak mamy gości to Dante i w obcych ustach zareaguje.jasminka pisze:Dziewczyny pocieszyłyście mnie ale jestem wytrwała więc co chwilę w naszym domu rozlega się ''Boguś Boguś '' <lol> może załapie
Wytrwałości,wierzę że załapie
Śliczny Boguś <zakochana>
-
Marzena
- Posty: 145
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51
Wychodzi na to, że nasz Borysek to duchowy brat Waszego młodego. Też tak można go opisać. Może czarne tak mają ?jasminka pisze:Jutro będzie trzy tygodnie jak Boguś jest z nami,jest lepiej ale jeszcze nie wspaniale,lubi kiedy się go głaszcze ,drapie pod bródką,kiedy rano wstaję żeby mokre do michy dać; burczy bardzo głośno <mrgreen> lubi wędki i piórka,piłeczki ,no i lubi dziewczyny <gwiżdże> uprawiają zapasy i gonitwy ogólnie jest wesoło ale czekam na to żeby;reagował na imię ,przychodził kiedy się go woła (no nie zawsze rozumie się to nie pies) przychodził na głaskanie sam tak jak to robią dziewczyny <zakochana>
U nas było jeszcze gorzej bo mały nie patrzył na twarz człowieka. Teraz czasami muśnie spojrzeniem, ale nie ma takiego pełnego kontaktu wzrokowego. Na imię swoje reaguje rzadko, częściej na Vincent, może pędzi za kolegą i tak wychodzi.
Piękne macie koty, mały szybko rośnie.
-
euphorbium
- Posty: 49
- Rejestracja: 06 paź 2010, 09:54