PAN YABU, Montegri*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1792
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: Limonka »

no skąd ja to znam.... <rotfl>
U mnie co prawda Sissi nie ucieka na dół (bo między windą a korytarzem mieszkalnym są dodatkowe drzwi, ale dyla na sam korytarz pod drzwi sąsiadów jak najbardziej <lol>
geny, just geny ;-))
Awatar użytkownika
mundzia
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:09
Płeć: kobieta
Skąd: Piaseczno

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: mundzia »

Yabu na tle trawy prezentuje się świetnie :ok:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: MoniQ »

Yabciu jest megacudny :) Melduję, że na już obserwuję go na Instagramie i teraz będę miała Yabsona na bieżąco <tańczy> <tańczy>
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: anex »

Dzisiaj mieliśmy wyprawę do weta. Ale spokojnie, profilaktyka i odrobaczanie. :) Chłopak spisał się dzielnie. W poczekalni pełnej zwierząt (głównie psów i innych kotów) zachowywał się grzecznie. Trochę się bał, bo to niecodzienna sytuacja, ale generalnie poszło gładko (pomijając jeden incydent z utuczonym jamnikiem - który chciał mi koteła przestraszyć, ale..mój dzielny przyjaciel tak się najeżył, tak zasyczał, że to pies zaczął uciekać w popłochu ;)).

Uprzejmie donoszę, że już teraz mam do dźwigania 4kg 300g 8-miesięcznego futra. <tańczy>

p.s. A podejrzeć, jak to futro się rozrasta wszerz i wzdłuż, można tutaj: https://www.instagram.com/yab_son/

:kotek:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: Kamila »

dzielny Yabuś, nie dał się jamnikowi <ok> a i rośnie chłopak, rośnie, szczególnie pućki mu się rozrastają <zakochana>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: Beate »

Pięknie rośnie <zakochana>
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: fado123 »

ooo je je jej wspaniały :kotek: pan
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: Sonia »

Dzielny kotuś :kotek: Tamiś mógłby się od niego uczyć <mrgreen>
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: anex »

Soniu. Po prostu Tamiś ma inne zalety, Ty go zbyt surowo oceniasz <lol> Jeden facet dobry w polowaniu, inny facet dobry w malowaniu obrazów, no co? <rotfl>

Fado, Beate, Kamila - ten każdy kolejny gram to moja radocha (zwłaszcza gramy idące w policzki :D). A jamnikom się nie damy!

Wczoraj kupiłam u weta też preparat na pchły i kleszcze (taki spot-on). Czas na szelki i na działkę :) mam tylko dylemat dotyczący szczepienia na wściekliznę. Z kim nie rozmawiam - zdania podzielone (ja jestem przeciwna ze względu na n/w okoliczności). Działka jest ogrodzona, kot w 100% cały dzień pod kontrolą, na szelkach/smyczy. Dostępu do potencjalnych dzikich zwierzątek - raczej brak (ciapciak myszy nie upoluje, nie ma szans, kręcą go co najwyżej muchy i robalki), inne koty i psy nie plączą się po posesji, kuny, łasice także nie. Co najwyżej dudek albo droździk przyleci, przycupnie, zaśpiewa i odleci jeden z drugim. No i bociany na łące za ogrodzeniem. Potencjalnego zagrożenia nie ma, a z drugiej strony - no wiecie, strzeżonego...
Szczepicie?
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: PAN YABU, Montegri*PL

Post autor: yamaha »

Szczepimy. <mrgreen>
Bo kot wychodzacy, to ryzyko.

W to, ze nie upoluje myszki to akurat nie wierze :nie:

A czemu jestes "przeciwko" wsciekliznie ?
Przeciez to tylko "dokladka" do innego szczepienia, nie ma tak ze trzeba specjalnie jechac do weta i szczepic osobno....
Zablokowany