Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
No proszę ....na ale zeby waleriana nie ruszyla <lol> faktycznie francuzica wybrednica <rotfl> piórka ...trza bylo czrwone zrobic 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<lol> <lol> <lol> Moze....
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Missy ma żywych piórek pod dostatkiem, dlatego taka wybredna <mrgreen>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Yam, a my w ogóle mamy jakiś wspólne zdjęcie z Krakowa? <mrgreen>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Jeju .... to było jakieś spotkanie?
Może jakieś zdjęcie ... pls ... <mrgreen>
Ale fajnie miałyście ... pisać tu coś o tym i to już ....
Może jakieś zdjęcie ... pls ... <mrgreen>
Ale fajnie miałyście ... pisać tu coś o tym i to już ....
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<lol> Wlasnego ramienia nie poznalas w watku MY ? <rotfl>maga pisze:Yam, a my w ogóle mamy jakiś wspólne zdjęcie z Krakowa? <mrgreen>
(bez Twojej zgody nie smialam wstawic, wiec "wycielam" tylko siebie ze zdjecia
Przesle Ci wspolne fotki, podaj mi swoj adres mail'owy na MP
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Blyskawiczne spotkanie, bylo <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>margita pisze:Jeju .... to było jakieś spotkanie?
Może jakieś zdjęcie ... pls ... <mrgreen>
Ale fajnie miałyście ... pisać tu coś o tym i to już ....
Maga byla moim prywatnym przewodnikiem po krakowskim Kazimierzu <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Przewodnik na 6 z plusem !
Nie dosc, ze "obcykany", to jeszcze z materialami w torbie i ciekawymi opowiastkami (nawet z wlasnego slubu <lol> ).
No i oczywiscie taki prywatny przewodnik to i na dobra kawe wie gdzie pojsc i gdzie PRAWDZIWEGO smoka wawelskiego kupic podpowie
<pokłon> <pokłon> <pokłon>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Takie spotkania na szybko najlepiej wychodzą <mrgreen>
Fajnie ...
Fajnie ...
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
To nie jest smok
ciagle to podtrzymuję to gorylek krakowski <rotfl>
yyy ja tam gdzies jestem <shock> powaga nie sprawdzałam <lol>
yyy ja tam gdzies jestem <shock> powaga nie sprawdzałam <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Musze Wam, drogie forumowiczki, zdradzic, ze Maga zrobila "skandal" <lol> <lol> <lol> (bardzo wesoly) w sklepie z pamiatkami na krakowskim rynku <lol>
Jako rodowa Krakowianka wysmiala ruszajacego glowa smoka, nazywajac go gorylem
Pan sprzedawca z tego wszystkiego opuscil cene smoka
(pierwsza wersja jest taka, ze sie dobrze z nami ubawil i dlatego opuscil cene. Druga : ze sie przestraszyl, ze Maga mu odgoni wszystkich turystow, podwazajac wiarygodnosc sprzedawanych tam bibelotow i aby sie jej szybciej pozbyc, obnizyl cene smoka <lol> )
Musze Wam, drogie forumowiczki, zdradzic, ze Maga zrobila "skandal" <lol> <lol> <lol> (bardzo wesoly) w sklepie z pamiatkami na krakowskim rynku <lol>
Jako rodowa Krakowianka wysmiala ruszajacego glowa smoka, nazywajac go gorylem
Pan sprzedawca z tego wszystkiego opuscil cene smoka