I jeszcze dodam, ze przewodnik-kalosz ! O !
Bo nawet nam nie powiedzial, ze to nie jest PRAWDZIWY smok, tylko kazal patrzec, jak zieje ogniem.
Rzezba.
Zieje ogniem.
<suchy>
Robia turystow w balona, koniec rozmowy.
Wieza Eiffel'a to przynajmniej nie udaje, ze tanczy cancan'a <roll>
Nie żebym się jakoś szczególnie na sztuce znała, ale ten zielony hipopotam, co to niby pamiątką z Krakowa jest, hm... ewidentnie zaburza wewnętrzna energię Twojego minimalistycznego wnętrza <lol>
ludzie, co za paskudztwo <lol> <rotfl>
Sonia pisze:Yam a poka Krakowiankę, może ona uratuje honor Krakowa <mrgreen>
widząc wyszukaną stylistykę tych pamiątek, to pewnie spod spódniczki wystaje jej czerwone futerko, a nos ma jak świnka, czy inny goryl, ale jak już wspominałam, ja tam na sztuce wysokiej się nie znam <lol>
Szopi pisze:Nie żebym się jakoś szczególnie na sztuce znała, ale ten zielony hipopotam, co to niby pamiątką z Krakowa jest, hm... ewidentnie zaburza wewnętrzna energię Twojego minimalistycznego wnętrza <lol>
ludzie, co za paskudztwo <lol> <rotfl>
<rotfl> Dlatego wyladowal na dole domu, na "pomocniczej" lodowce ktora stoi tuz obok piwnicy <rotfl>
Nic nie zaburza minimalistycznej dekoracji mojej kuchni <lol>
Nie .... no czepiają się małego kudlatego zielonego smoka ... na pamiątkach się nie znają ... <cenzura>
Regularny smok ... i to od razu widać że krakowski ci on ...
Cieplutki, milutki smoczek ... jeszcze tylko dobrze nie opierzony . Jak wyrośnie będzie ładny ... trzeba poczekać ... <mrgreen>
Na lodówce dojrzeje ...
Witaj Yam :-)
Widzę, że tournee po Polsce się udało :-)
Zazdroszczę przewodnika w postaci Magi.
Teraz ja się wypowiem co do poniższego stworzenia <mrgreen>
Dla mnie to jest podobne do trolla <lol>