Wielkość i waga brytyjczyków

Pytania i problemy dotyczące tej konkretnie rasy.
marcin_k
Posty: 32
Rejestracja: 10 gru 2015, 22:36
Płeć: facet
Skąd: gdańsk

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: marcin_k »

Nie jadł, z hodowli dostałem informacje że najlepiej koło pół rocznego kota włączać mięso.
To co mu dać ? Pierś z kurczaka ? I ile ?:-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: yamaha »

Przede wszystkim SWIEZE mieso ze sprawdzonego sklepu.
Jesli nie jestes na 200% pewien, ze swiezutkie, raczej przemroz ;-)) (na dwa dni do zamrazarki, bedzie super)

Moze byc kurczak, moze byc wolowina, cielecina ;-))
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: sandra »

Na początek dobry tez jest indyk, np udziec z indyka :)
Byle nie wieprzowina, jej nie należy kotom podawać
maritia
Posty: 36
Rejestracja: 30 gru 2015, 21:30
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: maritia »

kochani, ostatnio Filemon był na kastracji i wet mnie trochę zaskoczył :/ kot waży 5200 w wieku 9 miesięcy, nie wiem czy to jest dużo, ale weterynarz stwierdził że ma nadwagę, i że powinniśmy się starać utrzymać tę wagę, bo już nie urośnie :O nie mam na tę chwilę zdjęcia z góry, ale wg mnie poza brytkową fałdą jest wszystko ok, tym bardziej że się nie przejada, wręcz je trochę za mało moim zdaniem (mimo, że ma dostępne cały czas) co prawda żeber nie wyczuwam, ale czy w ogóle u kota brytyjskiego da się je wyczuć przez tą puchatość?
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: Miss_Monroe »

Karmę ma cały czas dostępną w misce? Jaką je i co?
maritia
Posty: 36
Rejestracja: 30 gru 2015, 21:30
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: maritia »

Suchą ma cały czas, RC Kitten mieszany z Applaws Kitten, niestety ten Applaws idzie mu raz lepiej raz gorzej (czasem zostawia tylko te chrupki na dnie miski, a czasem wyjada wszystkie) więc nie przeszliśmy na niego całkiem. Mokre też różnie, ostatnio ma focha i nie je żadnego, ale jadł jakiś czas Animondę Kitten, RC, Schesir lub jakieś mięska raz na dłuższy czas. Czasami (ale raczej nie codziennie) dostaje przekąski typu Tigeria.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: Miss_Monroe »

Proszę spróbować przejść np. na karmę bezzbożową z karmy RC, w której jest dużo zbóż i praktycznie nie ma mięsa.
maritia
Posty: 36
Rejestracja: 30 gru 2015, 21:30
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: maritia »

Próbuję ale to straszna maruda i tylko ten RC jest karmą którą zje zawsze :/
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: Miss_Monroe »

Ta karma nie jest odpowiednio suplementowana i ma kiepski skład jak pisałam, więc według mnie należy ją zmienić. Dodatkowo zboża w jej składzie mogą prowadzić do tycia kota, więc lepiej zmienić karmę na pełnowartościową i odpowiednio suplementowaną, niż później odchudzać kota. Zamieść zdjęcia kotka z góry.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

Post autor: Sonia »

9 miesięcy to jeszcze dzieciak. Brytki rozwijają się do 3 lat, więc na pewno jeszcze Twój kot urośnie i nabierze masy.
Mój Tobi ma 2 lata, obecnie 6,5 kg i jest szczuplaczek. Nie chudy, ale też nie jest jakoś mocno zbrysiały. Pewnie jeszcze będzie przybierał, ale to już wolniej, nie tak jak do pierwszego roku.
Weci zazwyczaj mają skrzywione spojrzenie na brytki i mierzą je przez pryzmat normalnego kota dachowego, więc każdy brytek wydaje im się zaraz za gruby i do odchudzania.
Moja wetka też się kiedyś zdziwiła, jak położyłam Brysię na stole, a ona się skuliła i zrobiła taką babkę, to wygląda, jak pączek, taka gruba, ale jak jej powiedziałam, żeby pomacała, bo wcale ona nie jest za gruba, tylko ma tak luźną skórę i kupę futra. I faktycznie, jak zaczęła macać to stwierdziła, że nie jest gruba, tylko ta skóra jest o 2 rozmiary za duża <mrgreen> .
Zablokowany