Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Lelka
Posty: 309
Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Lelka »

Missunia wie jak powinien wyglądać dobry odpoczynek <gwiżdże>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Ula, opowiedz nam tez !
Aga: Missy do namiotu weszla, obwachala posciel ale nie usiadla ani sie nie polozyla w srodku ;-)) wiec nie chcielismy sie zamykac z nia w srodku, zeby nie panikowala ;-))
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Becia »

Yam, nie czujesz się oszukana? Ty przy garach a oni tak słodko wypoczywają <mrgreen>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: sandra »

Missunia na pikniku, a Pancia w kuchni przygotowuje tuńczykowe i wołowinowe przysmaki? <lol> Ta kota to sie ustawiła w zyciu <mrgreen>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: PyzowePany »

yamaha pisze:Ula, opowiedz nam tez !

;-)) będzie bez imion, może mnie mama nie zabije <oops>

Jakieś 30 lat temu nad morze wyruszyła ekipa składająca się z: moja mama, mój tato, siostra taty oraz jej chłopak. Pod namiot oczywiście. Fiatem 126p. Panowie zasiedli z przodu, panie- w super obcisłych jeansach- z tyłu. Pod nogami namiot, kuchenka gazowa, materace, ubrania, wałówka,tak więc kolana miały gdzieś w okolicach uszu <lol> <lol> Jednym słowem luksus <rotfl>
Po 9 godzinach dotoczyli się nad morze do Mrzeżyna. Wygłodniali (jakoś nie przejeżdżali obok McDonalds'a ;-)) ;-)) ) zabrali się za rozbijanie namiotu. Spoooro czasu im to zajęło, ale się udało. Moja mama postanowiła nawet w takich warunkach zostać Perfekcyjną Panią Domu i oświadczyła, że nakarmi głodne towarzystwo, przygotuje barszcz czerwony z ziemniakami <mrgreen>
Obrała ziemniaki, wstawiła do wody, panowie odpalili mikro-kuchenkę gazową z jednym palnikiem...ziemniaki się gotują....10 minut...15....20.... ślinka wszystkim leci...żołądek przyklejony do kręgosłupa... mmmm takie będą pyszne cieplutkie... w końcu mama bierze gar i idzie w krzaki go odcedzić. Przykrywa niezbyt dokładnie garnek pokrywką i na oczach wszystkich koncertowo wylewa wodę wraz z tymi ziemniakami prosto do piachu :mimbla: <lol> <lol> kopary wszystkim z głodu opadły....
Sytuacja wyjątkowo niezręczna, jak tu zaimponować przyszłemu mężowi, który głodny czeka na ciepłą strawę? Znajduje mama ma w torbach barszcz czerwony w proszku <mrgreen>
Wstarczy zagotować wodę i wsypać proszek- czy może być coś prostszego! Ekipa krzyczy, że zje wszystko co zrobi.
No to woda się zagotowała, mama wsypuje barszcz a on sruuuuuuu i cały jej wykipiał aż do ostatniej kropelki :mdleje: :mimbla: <rotfl>
Ich miny były mniej więcej takie <shock> <shock> <shock> <shock>
Zjedli konserwę mięsną, bez chleba, bo już noc była i kupić nie było gdzie <lol>

KURTYNA :brzydal: :mimbla: :brzydal:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamila »

Ula, to Twoja Mam przez żołądek do serca Twego Taty na pewno nie trafiła :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

Missunia w namiocie, ja nie mogę :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Sonia »

<lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Luinloth »

Ula :haha: :haha: :haha:
Missy na biwaku <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha:
A jednak ja za zone wzial ! :ok:
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Natashas »

Jak super, że tak sprawnie wyszło z wizą i że już jest w domu :ok:


Missunia na kocyku i w namiocie jest rewelacyjna <zakochana> Ta jej mina pokazująca, że jest tu najważniejsza jest rewelacyjna <mrgreen>
Zablokowany