Xavier vel Wedel & Ives

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Mago »

Beata, trzymam kciuki za Wedelka :kotek:
z tym oczkiem, to może po narkozie? (oczka się jakoś zakrapla chyba? podczas narkozy) moze to ma związek z tym?
Jak kocio szuka jedzonka to świetny znak.
:kotek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: ozon »

Wedelku, dochodź szybciutko do siebie :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Danusia »

O matulu biedne kocie trzymam mocno kciuki <ok> <serce> aż mnie wszystko w buzi boli :((((
To oczko moze to osłabienie po narkozie i zabiegu , wszystko pomału się wyrówna na pewno dostał antybiotyk osłonowo .
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Kamila »

bidulek, napewno czuje się nieswojo i go boli. Dał Ci wet coś na ból? A z tym oczkiem to chyba tak jak Mago pisze. Mi wet przy sterylce tłumaczył, że jak zaczyna działać znieczulenie to kot mało mruga i się oczko przesusza, a potem zaklejają do zabiegu i po całekj akcji oczka mogą łzawić przez jakiś czas. Mam nadzieję, że to to a nie jakaś infekcja.
Wedelku :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Beate »

On na antybiotyku jest już od ok.10 dni i jeszcze przez 6 dni mam podawać, a od bólu nic nie dostałam :(
Nie mogę się dodzwonić do weta. Bo to oczko to nie łzawi to ropa :(

Danusiu mnie od wczoraj zęby bolą bardzo :-///// , choć podobno mam wszystkie zdrowe.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: agniecha »

Kurczę powinni dać Wam coś przeciwbólowego <shock> np. w syropie do pysia , jak Tosia była usypiana ostatnio do badań to tuż po zaśnięciu wet położył jej na oczka ( rzeczywiście cały czas otwarte bez mrugania ) " sztuczne łzy " w gęstym żelu . Może to oczko ma jakiś związek z ząbkami ? Nie jestem pewna jak to wygląda anatomicznie u kota , ale u ludzi nos , zatoki ,uszy, szczęka i oczy są jednak powiązane . Ja pytałabym weta .
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Danusia »

Powinni mu dać opowiednik apapu on działa dłużej żeby się kotek nie męczył ,że to zawsze wszystkiego trzeba dopilnować . Oczko to od osłabienia łańcuszek niestety, przecieraj solą fizjologiczną albo Optexem jak masz musi kocurek dojść do siebie to zajmiesz się oczkiem przecież nie będziesz teraz posiewu z oczka robić.



Miałam operowane zatoki ale z oczami nic mi się nie działo tylko spuchłam i wyglądałam jak UFO i ludzie uciekali na mój widok
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Fusiu »

Wedelku mój najsłodszy. Dobrze, że już po wszystkim. Twój starszy kolega Fusiu, też nie miał ząbków, i wcale a wcale mu to nie przeszkadzało. :kiss: :kiss:

Mam nadzieję, że problem z oczkiem szybko minie. Zawsze jakiś dodatkowy stres. :((((

Wielkie, ogromne kciuki za Czekoladkę. I tulę Cię mocno Beatko. Jeszcze chwilka i nie będzie po tym wszystkim śladu w pamięci :hug: :hug: :hug:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: Beate »

Może dali mu coś przeciwbólowego długodziałającego. Jak się dodzwonię to dopytam.
Mam sól, ale nie używałam jej. Osuszam mu tylko pod oczkiem i usuwam ropę.

On jest ciągle bardzo głodny, szoruje miskami po całej kuchni.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Xavier vel Wedel & Ives

Post autor: agniecha »

Wedelku :kotek: to dobrze , że ma ochotę na jedzenie :-)
Zablokowany