To i ja się grzecznie melduję <mrgreen> <mrgreen>
Anetko jest na prawdę dobrze, oboje muszą się przyzwyczaić do swoich zapachów,
a Eguś dodatkowo do nowych odgłosów i miejscówek
ale Amisia super dzielna i widać nie ma złych intencji tylko niepewności pewnie troszkę w główce się pojawiło
bo co to.... ? takie małe ...? czarne ... ? <lol> <lol> <lol>
Eguś do strachliwych też nie należy, odpocznie nabierze znowu pewności siebie
a Ty super się spisujesz jako mamusia obu łobuziaków
relacja z dokocenia rewelacja

zastanawiałaś się nad pisaniem sensacyjnych opowieści
głaski dla słodkiego dueciku <zakochana> <zakochana>