Bolek i Lolek i ich domek
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Bolek i Lolek i ich domek
ja jestem ze wsi i wiem jaka byłaby reakcja moich sąsiadów gdybym poszła im zwrócić uwagę
wyśmiali by mnie i powiedzieli że ona i kocięta same sobie poradzą ,taka niestety jest mentalność ludzi
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Nie było mnie przy komputerze, dopiero zobaczyłam filmik. Rzeczywiście, to wysoka ciąża.
Uzasadnienia lekarza na temat wyciągania kociąt nawet nie będę komentować. Po prostu ręce opadają.
Czekam z ogromną nadzieją na efekt wizyty u właścicielki.
Uzasadnienia lekarza na temat wyciągania kociąt nawet nie będę komentować. Po prostu ręce opadają.
Czekam z ogromną nadzieją na efekt wizyty u właścicielki.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Biedna koteczka, taka chudzinka
Mam nadzieję, że uda się znaleźć jakieś rozwiązanie i uratować te kociątka.
Asiu przytulam mocno
Mam nadzieję, że uda się znaleźć jakieś rozwiązanie i uratować te kociątka.
Asiu przytulam mocno
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu, tak strasznie mi przykro
Przytulam Cię z całych sił
Kciuki trzymam, żeby znalazło się idealne rozwiązanie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Kciuki trzymam, żeby znalazło się idealne rozwiązanie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Wróciłam.. ufff
Chyba udało mi się wszystko tak poskładać, że będzie dobrze.
Pierwsze stwierdzenie Pani sąsiadki, to że to nie jej kot, tylko ona u niej mieszka
NO COMMENT
Był mój płacz i tłumaczenia, że nie może rodzić byle gdzie. Więc Ruda ma naszykowane przez nas miejsce do porodu. Ciepłą komodę. Zaniosłam koce, miski. Zobowiązałam się pokryć koszty jedzenie przez ten czas plus zastrzyk po odstawieniu od mleka maluchów + sterylizacja. Dostałam na piśmie zgodę na jej wysterylizowanie po tym miocie.
Wszystkie poprzednie mioty są rozdane, ogłoszenia były na OLX. Potwierdza to sąsiadka, która ze mną poszła. Faktycznie na ich pokraczny sposób dbają o kociaki.
Oczywiście zgody na sterylizację nie dostałam tak od razu. Ale w końcu się udało. Jestem umówiona z ich dziećmi, które będą ode mnie odbierać jedzenie dla Rudej, aby była bezpieczna po porodzie.
Chce zapomnieć o tym dniu, bo pochorowałam się już przy samym wiezieniu Rudej z takim brzuchem do weta.
Niestety moja niewiedza i brak doświadczenie nie pozwalają dyskutować z weterynarzem, który odmawia mi zabiegu. A już propozycja ich eutanazji skończyła się zażyciem przeze mnie środków uspokajających.
Od dziś czuwam nad nią. Będę doglądać wszystkiego, aby ten jej ostatni miot urodził się i odchował szczęśliwie. Sąsiadka kręci nosem, ale wszystko już ustalone.
Proszę o wstrzymanie się z wpłatami w takim razie. Sterylka się ciut opóźni.
To chyba najwięcej co mogłam zrobić. Ruda jest bezpieczna. Ja teraz odchoruję dzisiejszy dzień. Nie tak to miało wyglądać. Gdyby pojawiła się tydzień temu...
Chyba udało mi się wszystko tak poskładać, że będzie dobrze.
Pierwsze stwierdzenie Pani sąsiadki, to że to nie jej kot, tylko ona u niej mieszka
Był mój płacz i tłumaczenia, że nie może rodzić byle gdzie. Więc Ruda ma naszykowane przez nas miejsce do porodu. Ciepłą komodę. Zaniosłam koce, miski. Zobowiązałam się pokryć koszty jedzenie przez ten czas plus zastrzyk po odstawieniu od mleka maluchów + sterylizacja. Dostałam na piśmie zgodę na jej wysterylizowanie po tym miocie.
Wszystkie poprzednie mioty są rozdane, ogłoszenia były na OLX. Potwierdza to sąsiadka, która ze mną poszła. Faktycznie na ich pokraczny sposób dbają o kociaki.
Oczywiście zgody na sterylizację nie dostałam tak od razu. Ale w końcu się udało. Jestem umówiona z ich dziećmi, które będą ode mnie odbierać jedzenie dla Rudej, aby była bezpieczna po porodzie.
Chce zapomnieć o tym dniu, bo pochorowałam się już przy samym wiezieniu Rudej z takim brzuchem do weta.
Niestety moja niewiedza i brak doświadczenie nie pozwalają dyskutować z weterynarzem, który odmawia mi zabiegu. A już propozycja ich eutanazji skończyła się zażyciem przeze mnie środków uspokajających.
Od dziś czuwam nad nią. Będę doglądać wszystkiego, aby ten jej ostatni miot urodził się i odchował szczęśliwie. Sąsiadka kręci nosem, ale wszystko już ustalone.
Proszę o wstrzymanie się z wpłatami w takim razie. Sterylka się ciut opóźni.
To chyba najwięcej co mogłam zrobić. Ruda jest bezpieczna. Ja teraz odchoruję dzisiejszy dzień. Nie tak to miało wyglądać. Gdyby pojawiła się tydzień temu...
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu jesteś WIELKA
Oby kociaczki znalazły bardziej odpowiedzialny dom i mam nadzieję, że się baba nie wycofa z tego zapewnienia o sterylce. Trzymam za to mocno kciuki <ok> <ok> <ok> <ok>
Oby kociaczki znalazły bardziej odpowiedzialny dom i mam nadzieję, że się baba nie wycofa z tego zapewnienia o sterylce. Trzymam za to mocno kciuki <ok> <ok> <ok> <ok>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu
Mam nadzieję, że ci "opiekunowie- nieopiekunowie" koteczki dotrzymają słowa, krew mnie zalewa jak czytam takie historie
Wspólczuję nerwow i trzymam kciuki żeby się babsko opamietalo i zadbało o koteczkę i jej dzieci właściwie <ok> <ok> <ok>
Asiu, jesteś SUPER!!!!! Najlepsza!!!! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Daj tylko znaka kiedy bedziesz chciała uruchomic zbiórkę
Asiu, jesteś SUPER!!!!! Najlepsza!!!! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Daj tylko znaka kiedy bedziesz chciała uruchomic zbiórkę
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu, przytulam Cie z całej siły. Robisz naprawdę wspaniałe rzeczy, psychicznie niezwykle kosztowne, ale wspaniałe.
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu kochana
Czytam i nie wierzę
i na przemian płakać mi się chce
Tak szkoda Rudej... taka chudziutka bidulka
Jesteś niesamowitą osobą kochana
Wyjątkowo dzielną
Chętnie dorzucę cegiełkę do zbiórki, powiedz tylko kiedy
Tak szkoda Rudej... taka chudziutka bidulka
Jesteś niesamowitą osobą kochana
Chętnie dorzucę cegiełkę do zbiórki, powiedz tylko kiedy
