Tajga
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Tajga
Asiu, zagladam do Was i bardzo kibicuję zeby dobry domek szybko sie znalazł. I żeby obie koteczki do tego czasu umiały żyć w zgodzie. Jeśli tego jeszcze nie zrobilas to daj ogłoszenie na tablicy, od Ani "pieczarkowej " wiem, że najwięcej adopcji jest dzięki tablicy.
P.S. I czekam na zaproszenie na fejsie <mrgreen>
P.S. I czekam na zaproszenie na fejsie <mrgreen>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Kasiu, ogłoszenia w trakcie pisania, jak mam chwilę podglądam, jak konstruują je inni :-) No i staram się zrobić jakieś przyzwoite zdjęcia. Czy ze wszystkich kolorów jakie są na świecie, musiał mi się akurat trafić trudny do sfotografowania czarny kot?! <roll> <lol>
Sońka znowu się trochę rozbiegunkowała, może trzeba będzie ją przeleczyć antybiotykiem, jak nie będzie poprawy. Od początku mamy też problem z jednym oczkiem, ale to nic wielkiego, przemywanie świetlikiem powinno załatwić temat.
Na fejsie będę Was dręczyć zaproszeniami w weekend :-)
Dziewczynki pozdrawiają wszystkich porannie


Sońka znowu się trochę rozbiegunkowała, może trzeba będzie ją przeleczyć antybiotykiem, jak nie będzie poprawy. Od początku mamy też problem z jednym oczkiem, ale to nic wielkiego, przemywanie świetlikiem powinno załatwić temat.
Na fejsie będę Was dręczyć zaproszeniami w weekend :-)
Dziewczynki pozdrawiają wszystkich porannie


- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Tajgol nie daje mi pracować, tylko bawi się jak wariatka <mrgreen> ale bez takiej nadmiernej agresywności w stosunku do zabawki, którą obserwowałam u niej wcześniej. Coś myślę, że dzisiaj to będzie dobry dzień :-)
Soni by się przydało więcej miejsca na ganianki - odkryła wczoraj wieczorem, że piłka to nie jest żadne monstrum, tylko świetna zabawka - ale jeszcze nie mogę złożyć fotela, na którym TŻ spał z nią przed wyjazdem. Bardzo źle zareagowała nawet na przykrycie pościeli narzutą, więc teraz przesuwam ją po odrobinie.
Ale dają radę moje dziewczynki, dają radę! <tańczy>
Soni by się przydało więcej miejsca na ganianki - odkryła wczoraj wieczorem, że piłka to nie jest żadne monstrum, tylko świetna zabawka - ale jeszcze nie mogę złożyć fotela, na którym TŻ spał z nią przed wyjazdem. Bardzo źle zareagowała nawet na przykrycie pościeli narzutą, więc teraz przesuwam ją po odrobinie.
Ale dają radę moje dziewczynki, dają radę! <tańczy>